Dlaczego nowy MacBook Neo ma tylko 8 GB pamięci RAM? Apple musi się tłumaczyć
Zaprezentowany wczoraj MacBook Neo wywołał sporo dyskusji ze względu na zastosowanie zaledwie 8 GB zunifikowanej pamięci operacyjnej w jedynej dostępnej w tym zakresie konfiguracji. Choć wielu obserwatorów rynku uznało to za celowe cięcie kosztów przez producenta, rzeczywisty powód takiego stanu rzeczy leży w samej budowie wykorzystanego układu scalonego. Sercem najtańszego laptopa w ofercie firmy jest procesor A18 Pro z 2024 roku, który został zaprojektowany z wykorzystaniem zaawansowanej technologii integrowania. Oznacza to, że moduł pamięci DRAM jest fizycznie połączony z krzemową matrycą i umieszczony bezpośrednio na niej, tworząc nierozerwalną całość.
Taka konstrukcja skutecznie uniemożliwia proste dodanie większej ilości pamięci na płycie głównej komputera. Inżynierowie musieliby całkowicie przeprojektować układ i wymienić moduł na wariant 12 GB w samym procesorze. Zabieg ten wiązałby się jednak z drastycznym wzrostem kosztów produkcji, co z kolei przekreśliłoby główny cel powstania tego komputera, czyli utrzymanie atrakcyjnej ceny na poziomie 2999 zł. Stworzenie przystępnego cenowo urządzenia dla studentów i mniej wymagających odbiorców wymagało pójścia na konkretne kompromisy sprzętowe, aby zachować opłacalność całego projektu.
Pojawia się również naturalne pytanie, dlaczego do budowy maszyny nie wykorzystano nowszego układu A19 Pro, który standardowo dysponuje 12 GB pamięci RAM. Odpowiedź kryje się w długoterminowej logistyce oraz aktualnej sytuacji na globalnym rynku podzespołów. Projektowanie oraz pozyskiwanie komponentów do zupełnie nowych urządzeń to proces trwający wiele miesięcy, a planowanie rozpoczyna się ze znacznym wyprzedzeniem. Dodatkowo trwające na świecie niedobory sprawiły, że koszt pojedynczego, większego modułu pamięci wzrósł do 70 dolarów za sztukę. Zastosowanie nowszego procesora w budżetowym laptopie całkowicie zaburzyłoby jego ekonomiczny sens i wymusiło podniesienie ceny detalicznej.
The new @Apple MacBook Neo is powered by the A18 Pro, a mobile chip that is packaged using TSMC InFO-PoP. The DRAM sits on top of the SoC, it's a single, closed packaged. That's why the MBN comes with the same amount of 8GB DRAM as the iPhone 16 Pro. Same chip, same package. pic.twitter.com/AgytUN9vqZ
— High Yield (@highyieldYT) March 4, 2026
Warto odnotować pewien istotny szczegół dotyczący specyfikacji samego układu graficznego w nowym komputerze. Procesor montowany w modelu Neo różni się nieznacznie od wersji znanej z poprzednich generacji flagowych smartfonów. Amerykańska korporacja zastosowała tutaj powszechną praktykę sortowania układów krzemowych. Chociaż fizycznie układ posiada pełnoprawny, sześciordzeniowy procesor graficzny, jeden z jego rdzeni został trwale zablokowany na poziomie oprogramowania. Biorąc pod uwagę przeznaczenie tego sprzętu oraz jego rynkową pozycję, obecna specyfikacja techniczna z ośmioma gigabajtami pamięci operacyjnej stanowi najbardziej racjonalne rozwiązanie w tej klasie cenowej. Pytanie, czy na dłuższą metę ten komputer nie będzie się po prostu dławić.
It's not the exact same though. It's missing one GPU core.
— Tylar Overturf (@TylarOverturf) March 4, 2026