HBO Max i Paramount+ staną się jednością. Znamy konsekwencje wielkiej fuzji i wiemy, co znaczy ona dla Polski
Paramount wygrał walkę o Warner Bros. Discovery i wkrótce połączy się z legendarnym konglomeratem. Mimo iż jeszcze muszą zostać dopełnione formalności, wiadomo już, co zamierza spółka Davida Ellisona po sfinalizowaniu transakcji.
Pod koniec zeszłego tygodnia Paramount Skydance oficjalnie przebiło ofertę Netfliksa i przejmie Warner Bros. Discovery. Tym samym nie tylko studio, kultowe franczyzy i serwis HBO Max, ale też stacje telewizyjne jak CNN, CBS, czy TVN trafią w nowe ręce.
Chociaż, aby transakcja weszła w życie, zgodę na jej sfinalizowanie muszą wyrazić regulatorzy, co oznacza, że na efekty ostatnich działań trzeba będzie jeszcze poczekać, szef Paramountu już ujawnił swoje plany na przyszłość. David Ellison potwierdził, że zamierza wypuszczać 30 filmów rocznie, z których połowę przygotuje Warner Bros, a drugą Paramount i będą one wyświetlane w kinach przez 45 dni.
W przypadku streamingu, Paramount+ oraz HBO Max mają zostać połączone w jedną platformę, dzięki czemu będą stanowić realną konkurencję dla Netfliksa, gdyż łącznie da to ponad 200 milionów subskrybentów (samo HBO Max ma 131,6 mln). Oznacza to, że w Polsce produkcje Warnera będą w przyszłości dostępne w serwisie SkyShowtime. Co ważne, HBO ma zachować niezależność i realizować dotychczasowy plan, co oznacza, że wciąż będzie dostarczać wysokiej jakości filmy, seriale i programy.
HBO Max i Paramount+ (w Polsce jako SkyShowtime) zostaną zintegrowane w ramach jednej platformy streamingowej.
— Kino Alert (@KinoAlertPL) March 2, 2026
Paramount zamierza zachować niezależność operacyjną marki HBO. Każde studio ma wydać po 15 filmów rocznie z 45-dniowym oknem kinowym. pic.twitter.com/ClJiRSlcmf