Unreal Engine to już nie tylko gry. Epic Games ma silnik, który coraz częściej używany jest w filmach
Unreal Engine przestał być narzędziem wyłącznie dla twórców gier. Ponad milion użytkowników miesięcznie, 28% gier PC, filmy, motoryzacja i infografiki telewizyjne - AFP bada ekspansję silnika Epic Games.
Agencja AFP opublikowała rozległy materiał pokazujący, jak Unreal Engine z narzędzia do tworzenia gier stał się platformą 3D przenikającą coraz więcej branż. Fortnite, „The Mandalorian", oscarowy krótkometrażowy film „War is Over", grafiki telewizyjne i tła do filmów na YouTube - wszystkie powstały w tym samym silniku, stworzonym pierwotnie przez Tima Swaineya do gry z 1998 roku.
Skala jest imponująca. Unreal Engine liczy ponad milion aktywnych użytkowników miesięcznie. Według Sensor Tower 28% wszystkich gier PC wydanych w 2024 roku zostało zbudowanych na tym silniku. Sebastien Miglio, wiceprezes ds. rozwoju produktu w Epic Games, potwierdza, że ekspansja poza branżę gier była celową strategią, a firma systematycznie dodawała funkcje integrujące silnik z produkcyjnymi w różnych sektorach.
Model biznesowy napędza tylko wdrożenie narzędzia przez jak największą ilość osób. Twórcy gier korzystają z silnika za darmo i płacą 5% prowizji dopiero po przekroczeniu miliona dolarów przychodu. W innych sektorach licencja kosztuje ok. 1 800 dolarów rocznie. Crystal Dynamics (nowa Lara Croft), automotive na CES 2026, motorsport, symulatory morskie - lista zastosowań rośnie szybciej niż kiedykolwiek. Epic planuje też generatywne AI do tworzenia obiektów 3D oraz mapy multiplayer do 300 km² dla 100 000 graczy jednocześnie.
Jedyne zastrzeżenie formułuje Brice Roy z francuskiego ICAN twierdząc, że dominacja jednego silnika może prowadzić do standaryzacji estetycznej. Gry w Unreal mają charakterystyczny styl, który coraz trudniej z czymkolwiek pomylić.