John Carpenter's Toxic Commando nie ma ikony kina tylko w nazwie. Legenda popisuje się na nowym zwiastunie
John Carpenter's Toxic Commando to debiutujący za kilka tygodni nowy kooperacyjny shooter od Saber Interactive. Znane z pełnych rozwałki gier studio nie tylko oddaje hołd filmom legendy horrorów i kina akcji, ale i dosłownie sprawia, że jest twarzą nadchodzącej produkcji.
John Carpenter's Toxic Commando nie jest adaptacją konkretnej produkcji, a zupełnie nowym dziełem, toteż można było się zastanawiać, czy tytułowy twórca ma jakikolwiek wkład w grę poza udzieleniem licencji. Odpowiedzią na to jest najnowszy materiał promocyjny.
Focus Entertainment i Saber Interactive udostępnili wyjątkowy, animowany zwiastun. Ożywia on duszę gry łączącej wątki znane z filmów komediowych z szaloną akcją i przenosi ją do pełnej życia, kreskówkowej formy. Stworzony przez utalentowane studio Gizmo Animation, animowany zwiastun przedstawia również Johna Carpentera jako przerażającego zombie boga imprez, któremu głosu użyczył sam mistrz horroru, przygotowując scenę na apokalipsę, jakiej jeszcze nie było.
Tętniący życiem świat, idealnie oddający energię filmów z lat 80., napędza oryginalny utwór synthwave'owego zespołu Gunship „Tell Me When the World Stops Ending”, skomponowany specjalnie na potrzeby zwiastuna. To połączenie animacji, głosu i muzyki, które płynie naturalnie, podkreślając umiejętności i zaangażowanie całego zespołu.
Warto przypomnieć, że do 2 marca na Steamie jest dostępne demo, dzięki czemu można już teraz zgarnąć kochających rzeź kumpli i zobaczyć, jak przyjemnie jest wysadzać w powietrze niekończące się hordy zombie. Oczywiście jest to przedsmak tego, co trafi do użytkowników PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S 12 marca i będzie rozszerzane. Twórcy poza płatnymi rozszerzeniami, będą regularnie wypuszczać do gry darmowe aktualizacje, dodające nowe misje, wrogów, broń oraz pojazdy.