Gran Turismo 7 na nowej platformie?! Sony i PlayStation przetestowali "coś niemożliwego"
Świat gier obiegła właśnie niezwykle intrygująca plotka, której źródłem jest znany insider Jeff Grubb.
W najnowszym odcinku podcastu Game Mess Decides ujawnił on, że studio Polyphony Digital miało już uruchomić swoją flagową produkcję, Gran Turismo 7, na zestawach deweloperskich następcy Nintendo Switch. Choć wizja ścigania się na japońskim „pstryczku” brzmi jak spełnienie marzeń fanów hybrydowego grania, Grubb studzi emocje: fakt, że gra działa na nowym sprzęcie Nintendo, wcale nie musi oznaczać, że kiedykolwiek trafi ona do oficjalnej sprzedaży na tę platformę.
Sam autor przecieku zaznacza bardzo wyraźnie - nie uważa on, aby port GT7 na Switcha 2 był w planach wydawniczych Sony. To raczej techniczna ciekawostka i dowód na to, że deweloperzy z Polyphony Digital eksperymentują z nową architekturą konkurencji. Branża zna już podobne przypadki, jak chociażby słynne demo technologiczne Gears of War 3 działające na PlayStation 3, które nigdy nie opuściło laboratoriów Epic Games. W tym przypadku może chodzić o zwykłe badanie wydajności nowych podzespołów, które napędzą rynek handheldów w najbliższych latach.
Eksperci sugerują, że te testy mogą mieć drugie dno, związane bezpośrednio z planami samego Sony. Skoro PlayStation ma rzekomo pracować nad własną, potężną konsolą przenośną, zespół odpowiedzialny za Gran Turismo musi wiedzieć, jak ich autorski silnik zachowuje się na mobilnych układach o mocy zbliżonej do tego, co zaoferuje Nintendo. Optymalizacja gry pod „Switcha 2” może być więc jedynie poligonem doświadczalnym, który w przyszłości pozwoli nam cieszyć się pełnoprawnym, natywnym GT7 na nowym urządzeniu z logiem PlayStation.
Niezależnie od intencji Sony, sama informacja o tym, że Switch 2 jest w stanie udźwignąć tak zaawansowany symulator jak Gran Turismo 7, rozpala wyobraźnię graczy co do mocy obliczeniowej nowej konsoli Big N
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Gran Turismo 7.