HBO Max ma nowy MEGA HIT? Już dzisiaj zobaczycie mocną historię
Widzowie HBO Max mogą zainteresować się kolejną mocną produkcją. Platforma startuje z zupełnie nową opowieścią.
Wczoraj żegnaliśmy pierwszy sezon „Rycerza Siedmiu Królestw”, ale HBO Max ani na moment nie zwalnia tempa. Platforma od razu odpala kolejną mocną propozycję - już dzisiaj widzowie mogą sprawdzić świeżą serialową adaptację klasycznej powieści Williama Goldinga.
Od dzisiaj widzowie HBO Max mogą zobaczyć „Władcę much” - to brytyjsko-australijska miniseria na podstawie książki z 1954 roku. Za produkcję odpowiada studio Eleven dla BBC iPlayer oraz BBC One, w koprodukcji z australijskim Stanem, a za międzynarodową dystrybucję odpowiada Sony Pictures Television. Całość podzielono na cztery odcinki po około 60 minut, z których każdy nosi tytuł jednego z głównych bohaterów: Ralph, Piggy, Simon i Jack. Serial powstał przy wsparciu rodziny Goldinga, więc twórcy od początku celowali w wierne, ale jednocześnie bardzo współczesne podejście do materiału źródłowego.
Fabuła przenosi widzów na początek lat 50. XX wieku. Po katastrofie samolotu grupa chłopców ląduje na tropikalnej wyspie na Pacyfiku, całkowicie odcięta od świata dorosłych. Ralph próbuje zbudować zalążek społeczności i przejąć przywództwo, korzystając z pomocy inteligentnego, ale wyśmiewanego przez innych Piggy’ego. Chodzi o przetrwanie, utrzymanie ogniska sygnałowego i nadziei na ratunek. Szybko jednak dochodzi do buntu.
„Władca much” już teraz jest typowany na kolejny hit w katalogu HBO Max. Serial może pochwalić się świetnymi recenzjami - na Rotten Tomatoes seria ma 88% pozytywnych opinii krytyków, a brytyjskie media chwalą produkcję za mocne aktorstwo młodej obsady, gęsty klimat i bardzo odważne, momentami brutalne podejście do klasycznego materiału.
Miniseria została podzielona na cztery odcinki i właśnie dziś widzowie HBO Max mogą zobaczyć początek historii na polskiej platformie. Jeśli szukacie mocnej, krótkiej, ale bardzo intensywnej historii o tym, jak cienka jest granica między cywilizacją a brutalną naturą, nowa produkcja wydaje się idealnym kandydatem na dzisiejszy seans.