Bungie nie tańczy z fraj... oszustami. Marathon z permbanami bez drugiej szansy

Gry
274V
Marathon
AlbertWokulski | Wczoraj, 22:21
PS5 XSX|S PC

Już na początku marca odbędzie się premiera nowej gry Bungie. Marathon wkrótce trafi na rynek, więc deweloperzy potwierdzili kolejny ważny szczegół: twórcy nie zamierzają bawić się z oszustami.

Wszyscy twórcy gier nastawionych na sieciową rozgrywkę mają jeden wspólny problem: oszuści potrafią w kilka minut zabić frajdę wszystkim graczom. A im głośniejsza premiera, tym większa pokusa dla kombinatorów, którzy chcą „wygrać za wszelką cenę”.

Dalsza część tekstu pod wideo

Bungie postanowiło rozwiać wątpliwości graczy przed debiutem Marathona i bardzo jasno ustosunkowało się do tematu cheatów. Twórcy nie zamierzają bawić się w półśrodki, ostrzeżenia czy długie dyskusje na forach - od początku zapowiadają twarde zasady.

W Marathonie nie ma miejsca dla oszustów. Jeśli gracz zostanie przyłapany na korzystaniu z cheatów, może pożegnać się z grą na zawsze - mowa o permbanie bez jakiejkolwiek „drugiej szansy” czy możliwości powrotu po określonym czasie. Bungie chce od razu wysłać jasny komunikat: chcesz grać w ich nowy tytuł, grasz uczciwie.

Wielu graczy chwali takie podejście, podkreślając, że bez brutalnej walki z oszustami nie da się utrzymać zdrowej społeczności. Jednocześnie pojawiły się też głosy zaniepokojenia - co w sytuacji, gdy system antycheat się pomyli, a bana otrzyma ktoś, kto nigdy nie korzystał z niedozwolonych narzędzi?

Takie przypadki niestety zdarzają się w różnych grach, więc pozostaje mieć nadzieję, że Bungie przygotowało mocne zabezpieczenia. Gracze, którzy uczciwie walczą o każdy frag, nie powinni się obawiać, że Marathon (najważniejsza sieciowa premiera PlayStation w tym roku) nagle wytnie ich z zabawy przez błąd algorytmu.

Każda osoba przyłapana na oszukiwaniu zostanie na zawsze zbanowana w Marathonie, bez możliwości otrzymania drugiej szansy.

Źródło: X: MarathonTheGame

Komentarze (16)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper