Forza Horizon 6 wygląda CUDOWNIE. Znamy szczegóły kampanii

Gry
559V
Forza Horizon 6
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:55
PS5 XSX|S PC

Wielkimi krokami zbliża się premiera Forza Horizon 6, więc twórcy zdradzają kolejne szczegóły dotyczące gry. Dzisiaj poznaliśmy informacje o kampanii oraz możemy nawet spojrzeć na nowe screeny.

Playground Games szykuje nam naprawdę soczystą kampanię. W Forza Horizon 6 nie wpadamy już na festiwal jako legendy, tylko... zwykły turysta w Japonii. Bez sławy, bez przywilejów, bez złotej korony nad pseudonimiem. Na start jesteśmy nikim, marzącym dopiero o tym, by dostać się do Horizon Festival... i właśnie ten awans „od zera do legendy” ma być trzonem całej opowieści.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na lotnisku nie jesteśmy jednak całkowicie sami. Twórcy wprowadzają dwójkę nowych bohaterów: Mei i Jordy’ego. On - zakręcony fan motorsportu, który rozumie wyścigową rywalizację od podszewki. Ona - japońska specjalistka od tuningu i kultury samochodowej, która oprowadza nas po kraju, przedstawia lokalne klimaty i zabiera na autentyczne „day tripy” po kolejnych regionach. To właśnie Mei będzie naszym przewodnikiem aż do Legendarnej Wyspy, gdzie trafiają tylko najlepsi kierowcy.

Forza Horizon 6 - piękne widoki
resize icon

Droga na sam szczyt wiedzie oczywiście przez Horizon Festival. Najpierw trzeba przejść kwalifikacje, później Horizon Invitational i zdobyć pierwszy opaskę (Wristband). Festiwalowe wyścigi są mocno kuratorowane - startujemy w konkretnych klasach i typach aut, a twórcy prowadzą nas przez Road, Dirt i Cross Country z rosnącą prędkością i poziomem trudności. Wraz z kolejnymi opaskami odblokowujemy nowe eventy, tematyczne wyścigi szybszymi maszynami, a do progresu liczą się także poboczne aktywności.

Gdy zaliczymy dane zawody po raz pierwszy, wkracza do akcji Race Customizer. Możemy grzebać praktycznie we wszystkim: liczba przeciwników (do 11 Drivatarów), pora dnia, pogoda, liczba okrążeń, ruch uliczny, dostępność cofania czasu, a nawet blokada kamery. Do tego dochodzą gotowe „Car Themes” pod konkretne typy aut, klasy czy własnoręcznie wybrana pula samochodów. Całość działa także w coopie - lider konwoju ustawia event po swojemu, a reszta ekipy wbija dokładnie na tak skonfigurowany wyścig. Dołączamy do innych graczy chociażby przez Car Meet i wspólnie czyścimy Japonię z kolejnych aktywności.

Forza Horizon 6 - toyota w tle góra
resize icon

Najważniejsze wyzwania czekają jednak przy zdobywaniu kolejnych opasek. Twórcy szykują efektowne Wristband Events - w tym nowe Showcase’y, jak chociażby pojawiający się już w materiałach mech „Chaser Zero”, oraz zupełnie świeże wydarzenia Horizon Rush na dokach Tokio, w górskim kurorcie narciarskim Sotoyama czy przy kosmicznym ośrodku Irokawa Space Center. Horizon Rush to mieszanka toru przeszkód i wyścigu z czasem - im szybciej doczłapiesz się do mety, tym więcej gwiazdek i wyżej w globalnych rankingach.

Jeśli dopchamy się na sam top i zdobędziemy wszystkie 7 opasek, otworzy się przed nami Legend Island - ekskluzywny plac zabaw dla najlepszych. Na wyspie czeka m.in. nowy, wymagający Legend Island Circuit oraz najdłuższy „Goliath” w historii serii - Colossus, okrążający całą mapę autostradą i stworzony z myślą o najszybszych maszynach klasy R. Samo dotarcie na Legend Island ma być jasnym sygnałem: „ten gracz naprawdę wymiata”.

Równolegle do festiwalowej struktury mamy drugi filar kampanii: Discover Japan. Tutaj zamiast opasek zbieramy Stemple - system inspirowany japońską kulturą kolekcjonowania pieczątek. Punkty wpadają za jazdę krajoznawczą, robienie fotek, dostarczanie jedzenia jako „side hustle”, kolekcjonowanie aut czy zaliczanie Horizon Stories. Discover Japan otwiera także drzwi do Touge Battles i nocnych Street Races - idealnych, by wyprowadzić na ulicę auta, które jeszcze nie mieszczą się w sztywnych wymogach festiwalowych eventów.

Forza Horizon 6 - jazda w mieście
resize icon

Co istotne, Hypercary nie trafiają od razu na pierwszą linię - w oficjalnych wyścigach Horizon Festival możemy je wykorzystać dopiero po zdobyciu fioletowej opaski, czyli stosunkowo późno. Dzięki temu strukturę progresji zadowoli zarówno tych, którzy lubią „drabinkę” i stopniowe odblokowywanie klas, jak i graczy, którzy chcą od razu wskoczyć w najszybsze potwory - dla nich są bardziej „nieoficjalne” wydarzenia Discover Japan.

Zbieranie Stemplów odblokuje też nowe domy gracza rozsiane po całej Japonii, z garażami do customizacji, kolejne Barn Findy oraz The Estate - górską dolinę, w której możemy budować i dekorować przestrzeń bezpośrednio w otwartym świecie. Wszystko, co robimy w kampanii, trafia do Collection Journal - dziennika postępów obejmującego zarówno Horizon Festival, jak i Discover Japan. Tam podejrzymy progres, odbierzemy nagrody (auta, kredyty, kosmetykę), a także zachowamy najlepsze zdjęcia - dziennik przechowuje nasze fotografie i pozwala zastępować je lepszymi ujęciami, gdy wrócimy w dane miejsce.

Źródło: Forza.net

Komentarze (11)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper