Triumf PC i koniec konsolowych wojen. Raport pokazuje ogromne zmiany na rynku gier
Jeden z najbardziej znanych analityków rynkowych, zajmujących się badaniem rynku gier, opublikował swój nowy raport, dotyczący kondycji branży w 2025 roku.
Matthew Ball opublikował nowy raport raport na temat finansowych wyników branży gier w 2025 roku. Nie brakuje w nim kilku bardzo ciekawych spostrzeżeń.
Przede wszystkim Matthew Ball, prezes Epyllion i doradca finansowy, stwierdza, że branża gier zmaga się z problemem spadającej sprzedaży w tradycyjnych modelach dystrybucji, w które wcinają się coraz popularniejsze free-to-play, m.in produkowane przez niesamowicie rozwijających się chińskich wydawców ("Chiny pożerają przemysł gier"). Obecnie na rynku konsolowym gry free-to-play pochłaniają już 45% całych obrotów na rynku i 55% obrotów na rynku PC.
Wyraźnie osłabły wyniki sprzedaży konsolowych gier w porównaniu z 2020 rokiem. Sześć lat temu branża zanotowała na tym polu obroty na poziomie 34,2 mld dolarów, a obecnie sprzedaż gier/DLC i mikrotransakcji na konsolach to 30,5 mld dolarów.
Inaczej zachowuje się rynek pecetowy, który w ogóle nie odczuł zapaści po pandemii. Rynek pecetowy nigdy nie miał się tak dobrze, jak teraz. W 2020 roku obroty na rynku gier PC wynosiły 31,4 mld dolarów, a obecnie to uż 40,7 mld dolarów. Na ten temat wypowiadał się już szef Epic Games Store, który stwierdził, że kryzys w branży gier dotyczy tylko rynku konsolowego, bo na PC sytuacja wygląda doskonale.
Analityk Matthew Ball pisze też w swoim raporcie na temat problemu graczy, którzy spędzaja cały swój wolny czas w zaledwie 2-3 tytułach (np. w Counter-Strike i Fortnite). Według danych ze Steam przeciętny użytkownik Steam gra tylko w 4 gry rocznie. Na rynku amerykańskim 86% graczy kupuje rocznie tylko 1-4 nowe gry. To sprawia, że coraz trudniej przebić się nowościom na rynku. W tej sytuacji pomysł zwiększania cen za nowości AAA jest kompletnie nietrafiony - gracze mają do wyboru masę tytułów w niskich cenach lub free-to-play.
Jednym z czynników, które odciągają młode osoby od grania jest TikTok i inne media społecznościowe, co potwierdza słowa szefa Epic Games Store, który mówił już wcześniej, że rynek gier rywalizuje obecnie głównie właśnie z TikTokiem. Tutaj warto też wspomnieć o gigantycznym sukcesie ROBLOX. Według dostępnych danych jedna pozycja z ROBLOX (Grow a Garden) generuje wyższe zaangażowanie graczy, niż wszystkie tytuły oferowane przez Blizzard.
"Wojny konsolowe są po prostu skończone. To koniec tego tematu. Xbox to teraz PC. Widzą, że to dla nich najlepsze miejsce. Gry PlayStation będą również trafiać na PC, bo już zarabiają na tym rynku miliardy" - stwierdza Destin w swoim podsumowaniu rzeczonego raportu,.