Powstaje masa nowych gier z serii Far Cry i Assassin's Creed. Szef Ubisoftu ma wielkie plany wobec serii
Wygląda na to, że po niedawnej restrukturyzacji w Ubisofcie, serie Far Cry i Assassin's Creed nabiorą wiatru w żagle.
W Ubisofcie zaszły ostatnio spore zmiany, w wyniku których Far Cry i Assassin's Creed przeszły w ręce nowego oddziału, który skupia się na rozwoju najbardziej dochodowych marek. Prawdopodobnie oznacza to, że fanów serii Far Cry i Assassin's Creed czekają tłuste lata.
Prezes Yves Guillemot udzielił wywiadu serwisowi Variety, w którym ujawnił, co niedawny podział Ubisoftu na pięć "domów kreatywnych" oznacza dla dwóch najważniejszych franczyz Ubisoftu. Chociaż korporacja stara się zaoszczędzić ponad 200 milionów dolarów poprzez redukcję pracowników i anulowanie kilku niezapowiedzianych gier, jej współzałożyciel zapowiedział, że najbliższe pięć lat ma być obfitych dla graczy.
W ciągu najbliższych pięciu lat naszym celem jest rozwijanie istniejących serii w sposób, który zachwyci graczy. Nasze serie gier przygodowych z otwartym światem, takie jak „Assassin's Creed”, „Far Cry”, „Ghost Recon”, „The Division” i wiele innych, mają niesamowity potencjał, a my chcemy dotrzeć do nowych graczy, oferować im nowe doświadczenia i utrzymywać zaangażowanie naszych społeczności. Naszym celem jest tworzenie nowych światów, do których gracze będą chcieli wracać, odkrywać więcej i cieszyć się nowymi sposobami gry.
Jednocześnie dostrzegamy ogromne możliwości w grach-usługach i franczyzach takich jak „Rainbow Six”, „The Crew”, „Brawlhalla” i innych. Pozwalają nam one na ciągły kontakt z graczami, dostarczanie nowych treści oraz ciągły rozwój i ulepszanie naszych gier.
Szef Ubisoftu na tym nie poprzestał i ujawnił nieco bardziej szczegółowe informacje. Oprócz zapowiedzianych seriali Netflixa i FX, powstają dwie gry z serii Far Cry. Z kolei dla miłośników serii Assassin's Creed, Vantage Studios szykuje zarówno gry single-player, jak i produkcje wieloosobowe.
Mamy solidny plan rozwoju w Vantage Studios. Pod marką „Assassin's Creed” powstaje kilka tytułów, zarówno dla jednego gracza, jak i dla wielu graczy, a ambicją jest dalszy rozwój społeczności, która w zeszłym roku przekroczyła 30 milionów graczy.
Oczekiwania wobec „Far Cry” są duże, a obecnie pracujemy nad dwoma bardzo obiecującymi projektami.
Jednym słowem, Ubisoft nadal zamierza być obecny w świecie produkcji dla pojedynczego gracza, mimo iż dostrzega przyszłość w produkcjach live-service. Według Guillemota, plan ten nie dotyczy jedynie dwóch najważniejszych marek, a ma przyświecać wszystkim oddziałom.
Kluczowym elementem naszych planów rozwoju jest znalezienie równowagi między tymi żywymi doświadczeniami a naszymi grami w otwartym świecie.
Wreszcie, chcemy stworzyć kolejną generację kultowych serii gier Ubisoftu. Nowe technologie i świeże pomysły otwierają drzwi do doświadczeń, które wcześniej były niemożliwe, niezależnie od tego, czy chodzi o dostępność, immersję, czy innowację w rozgrywce. Nasz cel jest prosty: połączyć nasze mocne strony, wykorzystać doświadczenia na żywo i przesunąć granice kreatywności, aby zachwycić graczy.