Mario Kart na Xboxie w 4K? Gracz rzuca wyzwanie Nintendo
Czy to odwaga, czy szaleństwo? Jeden z użytkowników konsoli Xbox Series X postanowił sprawdzić granice wytrzymałości słynnego działu prawnego Nintendo.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym gracz nie tylko uruchamia Mario Kart na sprzęcie Microsoftu, ale robi to w jakości, o jakiej posiadacze Switcha mogą tylko pomarzyć - w rozdzielczości 4K i stałych 60 klatkach na sekundę.
Mario Kart Wii running on my Xbox Series X in 4K 60fps 🤯 pic.twitter.com/IKKMPLfslQ
— Hova (@YellingMadman) February 16, 2026
Technicznym fundamentem tego wyczynu jest Tryb Deweloperski (Developer Mode) dostępny w konsolach Xbox. Za jedyne 20 dolarów każdy użytkownik może zamienić swoją konsolę w platformę testową, co otwiera furtkę do instalacji oprogramowania UWP, w tym zaawansowanych emulatorów takich jak Dolphin czy RetroArch. Dzięki temu potężne podzespoły Xbox Series X radzą sobie z emulacją starszych systemów Nintendo znacznie lepiej niż oryginalny hardware, oferując skalowanie obrazu i wygładzanie krawędzi.
Prowokacja gracza jest o tyle ryzykowna, że Nintendo w ostatnich miesiącach jest na wojennej ścieżce z emulacją (vide sprawa Yuzu). Jednak w tym przypadku sytuacja jest skomplikowana. Microsoft oficjalnie pozwala na Dev Mode, a emulator sam w sobie jest legalny - problemem mogą być jedynie pliki z grą (ROM-y), jeśli zostały pozyskane nielegalnie. Gracz zdaje się jednak nie przejmować konsekwencjami.
Dla Microsoftu to nieco niezręczna sytuacja. Z jednej strony firma promuje otwartość swojej platformy, z drugiej - nie chce drażnić partnerów biznesowych. Pokaz Mario Kart na Xboxie to jednak doskonały dowód na to, jak potężnym narzędziem w rękach entuzjastów jest Xbox Series X. Pytanie tylko, czy ten viralowy klip nie stanie się pretekstem do zmian w regulaminie sklepu Xbox, które ukrócą zabawę w emulację na dobre.