Ten książkowy przykład pokazuje, jak bardzo branża gier jest zgniła od środka
Branża gier przechodzi obecnie przez cichy dramat, którego gracze, zasypywani kolejnymi premierami, mogą w ogóle nie dostrzegać.
Reece Reilly bije na alarm, twierdząc, że sektor ten znajduje się w najgorszym stanie od lat. Według niego jesteśmy świadkami bezprecedensowego marnotrawstwa kapitału ludzkiego, a sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż sugerowałyby to same statystyki zwolnień. To nie tylko kryzys finansowy, ale systemowa zapaść, która sprawia, że najbardziej doświadczeni rzemieślnicy stają się dla rynku niemal bezużyteczni.
Jako dowód na tę drastyczną tezę, Reilly przytoczył historię dewelopera, z którym przeprowadza wywiad. Mowa o osobie z portfolio, którego mógłby pozazdrościć mu każdy w branży - człowiek ten pracował przy takich gigantach jak GTA V, Red Dead Redemption (obie części) oraz L.A. Noire. Mimo udziału w tworzeniu absolutnych kamieni milowych popkultury, twórca ten od roku pozostaje bezrobotny. Co najbardziej szokujące, mimo tak potężnego CV, nie jest on w stanie przebić się nawet do etapu rozmów kwalifikacyjnych w innych studiach.
I don't think gamers really understand how bad of a state the video game industry is in right now.
— Reece “Kiwi Talkz” Reilly (@kiwitalkz) February 18, 2026
The Rockstar developer I am interviewing next week has been unemployed for a year, he can't find work and this is someone who worked on L.A. Noire, RDR1, GTA V and RDR2!!
Even… pic.twitter.com/YwX5VsJvHi
Reilly nie gryzie się w język i nazywa obecną sytuację „zdarzeniem na poziomie wymierania” dla talentów w branży gier. Jeśli osoby odpowiedzialne za sukcesy najbardziej dochodowych marek świata nie mogą znaleźć zatrudnienia, to sygnał, że branża traci swoje najważniejsze ogniwo.
Co więcej ,to zjawisko grozi niebezpieczną luką pokoleniową - gdy weterani zostają wypchnięci z zawodu przez brak ofert, znika mentoring i unikalna wiedza, co w 2026 roku zaczyna już bezpośrednio rzutować na jakość i innowacyjność nowych projektów.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Red Dead Redemption 2.