Starfield 2.0 nie powstaje, ale gracze mogą szykować się na nową zawartość

Gry
905V
Starfield
AlbertWokulski | Wczoraj, 21:26
XSX|S PC

Od wielu miesięcy pojawiały się przecieki, według których Bethesda pracuje nad ogromną zawartością do Starfielda. Gra miała otrzymać nowy początek i sytuację skomentował Todd Howard.

Od wielu miesięcy w sieci krążyły plotki, że Bethesda szykuje dla Starfielda ogromną aktualizację w stylu „wersja 2.0” - z nowym początkiem, mocno przebudowaną strukturą i całą masą fundamentalnych zmian. Fani liczyli, że kosmiczna przygoda po problematycznym debiucie doczeka się wielkiego „odkupienia”. Todd Howard postanowił jednak przeciąć spekulacje i jasno zapowiada: Starfield 2.0 nie powstaje, choć duża aktualizacja jest jak najbardziej w drodze.

Dalsza część tekstu pod wideo

Szef Bethesdy w rozmowie w Kinda Funny przyznał, że studio przez długi czas skupiało się na marce Fallout - zarówno ze względu na serial, jak i duże aktualizacje do Fallout 76 - ale teraz zespół ponownie przesuwa uwagę na Starfielda.

Todd Howard podkreślił, że od dłuższego czasu powstaje sporo nowej zawartości i „wkrótce” zobaczymy konkretne materiały, które w odpowiedni sposób pokażą kierunek rozwoju gry. Zespół ma być zadowolony z tego, nad czym pracuje i chce to wreszcie zaprezentować światu.

Oczywiście pracowaliśmy nad mnóstwem treści do Starfielda. Mogę wszystkim powiedzieć, że już wkrótce będziemy mogli opowiedzieć o [nowej zawartości]. Wkraczamy w fazę, w której jesteśmy gotowi, aby opowiedzieć o Starfieldzie. I naprawdę pokazać to we właściwy sposób oraz to, co pojawi się w grze. Wykonaliśmy mnóstwo pracy, która bardzo nam się podoba.

Jednocześnie deweloper bardzo wyraźnie studzi oczekiwania: to nie będzie „Starfield 2.0” ani totalny remont całej produkcji. Aktualizacja ma zaoferować większe zmiany, ale bardziej na poziomie „meta” – wykorzystania kosmosu, nowych rozwiązań, systemów czy sposobów zabawy, które rozszerzają dotychczasowe doświadczenie, zamiast pisać wszystko od nowa.

Todd Howard wprost przyznaje, że: jeśli już lubisz Starfielda, to bardzo możliwe, że nowe elementy przypadną ci do gustu; jeśli odbiłeś się od gry, uznałeś ją za nudną albo nie spełniła twoich oczekiwań, to ta aktualizacja raczej nie zmieni twojej opinii o projekcie.

Wiesz, widziałem już coś takiego, więc jeśli chodzi o oczekiwania, to myślę, że jeśli spodobał Ci się Starfield, to ta zawartość również przypadnie Tobie do gustu. Są to aktualizacje i zmiany, które wpływają na grę nie w sposób odrębny, ale raczej meta. Wykorzystujemy przestrzeń kosmiczną i inne elementy w sposób, jakiego dotąd nie stosowaliśmy.

Todd Howard zwrócił też uwagę na realia pracy studia – Bethesda to „relatywnie mały” zespół, który musi dzielić około 250 pracowników między rozwój Fallouta, Starfielda i The Elder Scrolls VI. Mimo tego twórca wyraźnie podkreśla, że kosmiczna gra nie została porzucona: kolejne rzeczy dla Starfielda są w drodze, a projekt ma być rozwijany jeszcze przez dłuższy czas.

Zamiast spektakularnego „2.0”, czeka nas więc solidne rozwinięcie gry w duchu tego, co już jest - dobra wiadomość dla wiernych fanów, ale raczej nie rewolucja dla jej największych krytyków.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Starfield.

Źródło: kotaku

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper