Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 17.11.2015 17:37
Electronic Arts uważa, że rynek VR może osiągnąć sukces dopiero za 5 lat
851V

Electronic Arts uważa, że rynek VR może osiągnąć sukces dopiero za 5 lat

Na początku przyszłego roku będziemy świadkami znaczących wydarzeń na rynku wirtualnej rzeczywistości. Wiele firm zapowiedziało debiuty swoich urządzeń, ale Elektronicy aktualnie nie zamierzają wspierać nowych sprzętów. Dyrektor finansowy korporacji uważa, że jest za wcześnie na inwestowanie gotówki w VR. 

W sprawie gogli wirtualnej rzeczywistości postanowił wypowiedzieć się dyrektor finansowy Electronic Arts – Blake Jorgensen – który nie ukrywa, że jego zdaniem na początku rynek VR będzie zbyt mały i inwestowanie gotówki na tworzenie wielkich tytułów nie będzie opłacalne.  

Podobną praktykę w przypadku EA można zaobserwować w sytuacji Nintendo Wii, Nintendo Wii U oraz PlayStation Vity. Jorgensen nie ukrywa, że firma nie przygotowuje nowych tytułów na te platformy, ponieważ zainteresowanie jest zbyt małe.

Korporacja uważa, że dopiero za 5 lat baza użytkowników będzie na tyle duża, by przygotowywanie ekscytujących produkcji miało większy sens.

Jest to na pewno ciekawa koncepcja, z którą trudno się nie zgodzić, ale na szczęście nie wszystkie firmy myślą podobnie. Już teraz na różnorodne gogle VR powstają setki tytułów, które mają zainteresować klientów technologiczną nowinką.

Z jednej strony jest to dobra wiadomość… Przynajmniej aktualnie nie powinniśmy się spodziewać Fify VR oraz Battlefield VR. EA może zająć się standardowymi grami, gdy inni deweloperzy będą próbować swoich sił na nowym rynku. 

Źródło: http://www.videogamer.com/news/vr_market_could_be_there_in_5_years_says_ea.html

Tagi: