Politycy walczą o graczy z Polski! Lewica reaguje na wysokie ceny na Steam
Po miesiącach walk i nagłaśniania sprawy, politycy Lewicy zainteresowali się problematycznym przelicznikiem na Steam.
Od wielu miesięcy polscy gracze głośno mówią o problematycznym przeliczniku cen na Steam. Klienci z naszego kraju często płacą znacznie więcej za nowe produkcje niż użytkownicy z innych państw Europy, a społeczność w kółko musi walczyć o korekty przy kolejnych premierach. Teraz sprawa wychodzi poza branżowe bańki... do gry wchodzą politycy, którzy chcą realnie zmienić sytuację.
Przedstawiciele Lewicy oficjalnie wsparli inicjatywę #PolishOurPrices i zajęli się tematem zawyżonych cen na Steam. Politycy nie tylko nagłaśniają problem, ale też przekazali sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, licząc, że urząd przyjrzy się praktykom stosowanym wobec polskich graczy i oceni, czy nie dochodzi tutaj do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.
Kluczowy problem jest bardzo konkretny: kurs złotówki wykorzystywany przez Steam nie był aktualizowany od października 2022 roku. W efekcie sugerowane ceny w złotówkach bazują na dużo mniej korzystnym przeliczniku niż obecny, co w praktyce oznacza, że gry oferowane na platformie Valve są dla Polaków wyraźnie droższe.
Każda tego typu inicjatywa i nagłaśnianie problemu może jednak realnie pomóc społeczności graczy. Jeśli presja polityków i UOKiK-u okaże się wystarczająco mocna, Valve może wreszcie zaktualizuje przelicznik złotówki i dostosuje rekomendacje cenowe tak, by wszystkie nowe gry debiutowały na Steam w Polsce w uczciwszych, adekwatnych do naszej siły nabywczej stawkach.
Polscy gracze płacą na platformie Steam zawyżone ceny gier, ponieważ stosowany przelicznik złotego na dolara nie jest aktualizowany. ❌
— Lewica (@__Lewica) February 18, 2026
W związku z tym interweniujemy, sprawa została skierowana do UOKiK, który prowadzi postępowanie wyjaśniające. ✅
Popieramy zarówno inicjatywę… pic.twitter.com/gFTDj4pJTc