GTA 5 ważące 2 GB zamiast 120 GB. Gorzej niż tryb ziemniaka?
W czasach, gdy współczesne gry bez oporów „pożerają” ponad 100 GB miejsca na dysku, jeden z fanów postanowił sprawdzić, jak daleko można się posunąć w oszczędzaniu cennej przestrzeni. W odpowiedzi na rosnące ceny napędów SSD - windowane przez gigantyczne zapotrzebowanie centrów danych AI - powstał mod do GTA 5, który redukuje wagę instalacji do niewiarygodnych 2,5 GB.
Choć to imponujące osiągnięcie techniczne, trudno nazwać efekt końcowy „grą” w pełnym tego słowa znaczeniu, bowiem to raczej cyfrowe pole bitwy o przetrwanie każdego pozostałego piksela.
Cena za tak drastyczne odchudzenie jest jednak ogromna i, szczerze mówiąc, bolesna dla oczu. Aby zmieścić Los Santos w tak małym pakiecie, twórca musiał usunąć ogromne fragmenty mapy, pliki dźwiękowe oraz znaczną część misji. San Andreas stało się niemal nierozpoznawalne - płaskie tekstury, wszechobecne przenikanie obiektów i rwane animacje to tutaj codzienność. Co najbardziej zaskakuje, mimo tak niskiej wagi, płynność rozgrywki drastycznie ucierpiała, a licznik klatek potrafi spaść do wartości jednocyfrowych.
Mimo tych wszystkich niedogodności, fundamenty rozgrywki... wciąż jakimś cudem zipią. Na nagraniu udostępnionym przez użytkownika Synth Potato widać śmiałka, który mimo potwornych lagów próbuje prowadzić auto, strzela z wyrzutni rakiet, a nawet skacze ze spadochronem w głąb kanciastej otchłani. Sterowanie jest jednak na tyle oporne, że unikanie katastrof graniczy z cudem. To raczej ciekawostka dla technicznych zapaleńców niż realna pomoc dla osób z brakiem miejsca na dysku.
Modders have managed to compress GTA 5 from 120GB down to 2.5GB
— Synth Potato🥔 (@SynthPotato) February 14, 2026
It required removing missions, audio, maps and more, somehow the game still functions despite all the cuts and is the most ultra lightweight version of GTA 5 to date pic.twitter.com/O0Oj5ImlgX
„To trochę jak próba upchnięcia całego kontynentu do pudełka po zapałkach - efekt końcowy jest fascynujący jako eksperyment, ale granie w to przypomina oglądanie pokazu slajdów z najgorszych wakacji w życiu”.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Grand Theft Auto V.