Filmowe Dead by Daylight nabiera kształtów! Do projektu dołączają mocne nazwiska...
Adaptacja filmowa Dead by Daylight coraz wyraźniej wychodzi z mgły i wygląda na to, że projekt łapie bardzo mocne, horrorowe fundamenty. Popularny asymetryczny multiplayer od lat buduje swoją markę na klimacie niepokoju, pościgów i bezradności ocalałych, a teraz ten koszmar ma przenieść się na wielki ekran. Za produkcję odpowiadają specjaliści od straszenia z najwyższej półki, więc poprzeczka oczekiwań od początku wisi naprawdę wysoko.
Za scenariusz odpowiada duet twórców kojarzonych z mocnym, gatunkowym horrorem - David Leslie Johnson-McGoldrick oraz Alexandre Aja. Projekt rozwijają wspólnie Blumhouse Productions, Atomic Monster oraz Behaviour Interactive, czyli studio stojące za grą. Johnson-McGoldrick to jeden z kluczowych scenarzystów uniwersum The Conjuring, a Aja znany jest z ostrych, bezkompromisowych horrorów pokroju Crawl czy remake’u The Hills Have Eyes. Brzmi grubo, prawda?
Producenci podkreślają, że celem jest połączenie intensywnego horroru z mocniej zarysowaną warstwą fabularną i psychologiczną, tak aby strach był „zasłużony”, a nie tylko efektowny. W produkcję zaangażowani są m.in. James Wan i Jason Blum, a po stronie Behaviour czuwają kluczowi przedstawiciele studia. Twórcy zapowiadają, że film ma oddać charakter gry - świata, który nie jest tylko areną walki o przetrwanie, ale pełnoprawnym koszmarem - i stać się solidną bazą pod większe, filmowe rozwinięcie marki. Jeśli dowiozą klimat, fani generatorów i morderców powinni mieć co oglądać.