Kontynuacja wielkiego HIT-u Netflixa została opóźniona. Sony potrzebuje więcej czasu

Filmy/seriale
237V
Netflix logo na ekranie
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 18:15

Fani animacji i koreańskiego popu muszą uzbroić się w cierpliwość. Kontynuacja hitu „K-Pop: Demon Hunters” została oficjalnie opóźniona, co wywołało falę komentarzy wśród wielbicieli pierwszej części przygód polujących na demony piosenkarek.

Sony Pictures Animation ogłosiło przesunięcie premiery, tłumacząc to potrzebą dopracowania detali technicznych. Choć pierwotnie planowano debiut w 2026 roku, wiele wskazuje na to, że premiera odbędzie się dopiero w 2027 roku, co ma dać twórcom czas i zapewnić komfort pracy nad unikalną estetyką filmu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Produkcja łączy w sobie motywy muzyczne z widowiskową akcją. Historia śledzi losy członkiń girlsbandu, które w przerwach między koncertami stawiają czoła mrocznym siłom. Pierwsza część zyskała uznanie za odważny styl wizualny i ścieżkę dźwiękową.

Opóźnienia w branży animacji nie są rzadkością, zwłaszcza przy projektach wymagających tak dużej dbałości o choreografię i synchronizację z rytmem K-Popu. Sony podkreśla, że jakość finalnego produktu jest priorytetem, a dodatkowy czas pozwoli na dopieszczenie efektów.

Reakcje fanów są mieszane. Choć większość rozumie chęć poprawy jakości, inni wyrażają zawód z powodu dłuższego oczekiwania. Branża spekuluje, że przesunięcie może też wynikać z chęci uniknięcia konkurencji z innymi wielkimi premierami nadchodzącego roku.

Mimo dłuższego czekania, zainteresowanie filmem nie maleje. Twórcy zapowiadają jeszcze więcej energii i nowych utworów, które mają szansę podbić listy przebojów. „K-Pop: Demon Hunters 2” pozostaje jednym z najbardziej wyczekiwanych projektów animowanych.

Źródło: CBR

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper