Kolejny kraj blokuje sztuczną inteligencję Elona Muska. Deepfake'i to dopiero początek problemów Groka
Brazylijskie władze nakazały platformie X Elona Muska natychmiastowe zablokowanie możliwości tworzenia seksualnych deepfake'ów przez chatbota Groka.
Wspólne zarządzenie wydane w środę przez Narodową Agencję Ochrony Danych, Federalną Prokuraturę oraz Krajowe Biuro Praw Konsumentów daje firmie zaledwie pięć dni na wdrożenie zmian. W przeciwnym razie grożą jej surowe kary finansowe i proces sądowy.
Brazylijscy regulatorzy odkryli, że mimo zapewnień X o usunięciu tysięcy postów i zablokowaniu setek kont po styczniowym ostrzeżeniu, użytkownicy wciąż mogą bez przeszkód generować nieprzyzwoite treści za pomocą prostych poleceń tekstowych. Urzędnicy zarzucają firmie brak transparentności w odpowiedzi na wcześniejsze zarzuty.
Brazylia dołącza do rosnącej listy państw walczących z kontrowersyjnym narzędziem Muska. Indonezja jako pierwsza całkowicie zablokowała Groka w styczniu, choć warunkowo przywróciła dostęp po zobowiązaniach ze strony X Corp. Malezja i Filipiny poszły podobną drogą, najpierw zawieszając, potem przywracając chatbota.
Skandal wybuchł pod koniec grudnia 2025 roku, gdy funkcja Spicy Mode i narzędzie do edycji zdjęć pozwoliły użytkownikom modyfikować fotografie prawdziwych osób - w tym kobiet i dzieci. Badania Center for Countering Digital Hate pokazały, że w zaledwie 11 dni Grok wygenerował około trzech milionów erotycznych obrazów, z czego 23 tysiące miało związek z nieletnimi.