Alexandre Aja nowym reżyserem hitu Netflixa. Tym razem król krwawych horrorów bierze się za rekiny
Choć „Rekiny w Sekwanie” (Under Paris) podzieliły krytyków, ich sukces komercyjny na Netflixie był niemożliwy do zignorowania - film stał się drugą najchętniej oglądaną nieanglojęzyczną produkcją w historii platformy.
Netflix nie zwlekał z decyzją o kontynuacji, ale tym razem postanowił wytoczyć najcięższe działa. Oficjalnie ogłoszono, że reżyserią sequela zajmie się Alexandre Aja.
Dla fanów horroru to wiadomość roku. Aja to postać kultowa w świecie „kina grozy”. Francuski reżyser ma na koncie takie hity jak Blady strach, remake Wzgórza mają oczy oraz Pirania 3D i Pełzająca śmierć. To właśnie ten ostatni tytuł udowodnił, że Aja potrafi zamienić proste starcie z drapieżnikiem w klaustrofobiczny, trzymający w napięciu thriller o przetrwaniu.
Za kamerą pierwszej części stał Xavier Gens, który stworzył widowisko balansujące na granicy thrillera i kampowego kina klasy B. Angaż Alexandre’a Aji sugeruje, że Netflix chce podnieść poprzeczkę. Nowy reżyser znany jest z bezkompromisowego podejścia do brutalności oraz perfekcyjnego budowania atmosfery zagrożenia.
Możemy się więc spodziewać, że pod Sekwaną zrobi się znacznie mroczniej, a rekiny staną się realnym powodem do strachu, a nie tylko tłem dla absurdalnych scen akcji. Premiera sequela planowana jest na 2027 rok.