Sukces mimo blokady. Horses sprzedaje się świetnie, a twórcy walczą o dobre imię z Epic Games
Spór dotyczy kontrowersyjnego zablokowania surrealistycznego horroru Horses i rzekomego ratingu „Adults Only”, który miał być powodem decyzji korporacji o usunięciu gry ze sklepu.
Konflikt eskalował po wywiadzie Steve’a Allisona, który stwierdził, że choć uwielbia to studio, ich gra otrzymała kategorię tylko dla dorosłych (AO), co automatycznie wyklucza ją z dystrybucji w Epic Game Store.
Earlier this week, I spoke briefly Epic about Horses, a game that was approved for release on EGS, then blocked after a re-rating
— Stephen Totilo (@stephentotilo) February 6, 2026
"We love that studio," Epic VP Steve Allison said of Santa Ragione, but maintained that an AO rating was a dealbreakerhttps://t.co/FTjQueAhFS pic.twitter.com/zC9IcZSr9V
Twórcy natychmiast zareagowali na platformie Bluesky, nazywając te słowa kłamstwami. Przedstawili twarde dowody, że w procesie certyfikacji IARC tytuł otrzymał standardowe PEGI 18 oraz ESRB M, co zgodnie z regulaminem powinno umożliwić jego sprzedaż na platformie Tima Sweeneya.
Blokada gry nastąpiła w grudniu 2025 roku, zaledwie 24 godziny przed planowaną premierą i 18 dni po zaakceptowaniu buildu. Epic powołał się na naruszenie zasad dotyczących „promowania przemocy wobec zwierząt”, co studio uznaje za absurdalną nadinterpretację. Deweloperzy tłumaczą, że w grze występują ludzie w maskach koni, nagość jest wypikselowana, a całość stanowi krytykę przemocy, a nie jej gloryfikację.
Mimo bana na Epic Games Store oraz Steamie, Horses radzi sobie znakomicie na rynku niezależnym na platformach GOG i Itch.io, co pozwoliło studiu spłacić długi. Przypadek ten pokazuje, że choć wielkie korporacje mogą blokować sprzedaż, nie mają już monopolu na sukces artystyczny i finansowy ambitnych gier indie.