Król spoilerów wraca. Mark Ruffalo znów powiedział za dużo o najważniejszej produkcji Marvela

Filmy/seriale
452V
Marvel Studios
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 17:34

W świecie Marvela trudno znaleźć kogoś, kto równie konsekwentnie zdradza kulisy nadchodzących filmów jak Mark Ruffalo. Aktor znany z roli Hulka po raz kolejny udowodnił, dlaczego fani nazywają go „królem spoilerów”, sugerując, który Avenger na pewno pojawi się w Avengers: Secret Wars.

Podczas ostatniego wystąpienia publicznego, Ruffalo, pytany o przyszłość swojej postaci w MCU, z rozbrajającą szczerością wspomniał o planach na wielki finał 6. fazy. Aktor stwierdził, że nie może się doczekać ponownej pracy z Anthonym Mackiem (nowym Kapitanem Ameryką) na planie Secret Wars. Problem w tym, że Marvel Studios do tej pory oficjalnie nie potwierdziło udziału Mackiego w tym konkretnym filmie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Choć obecność Sama Wilsona w tak potężnym crossoverze wydaje się logiczna, polityka Marvela zazwyczaj zakłada trzymanie takich informacji w ścisłej tajemnicy aż do momentu premiery zwiastuna lub oficjalnego pokazu na Comic-Conie. Ruffalo, podobnie jak lata temu przy okazji Infinity War (kiedy to zdradził zakończenie filmu na rok przed premierą), po prostu założył, że wszyscy już o tym wiedzą.

Fani w mediach społecznościowych zareagowali błyskawicznie, tworząc memy o „przerażonym Kevinie Feige”, który po raz kolejny musi mierzyć się z gadatliwością swojego gwiazdora. Dla społeczności Marvela wpadki Ruffalo stały się już częścią folkloru MCU - wielu uważa nawet, że aktor robi to z taką gracją i autentycznością, iż trudno mieć do niego żal o psucie niespodzianek.

Dla fanów to podwójny problem. Z jednej strony Marvel obsesyjnie chroni swoje tajemnice, z drugiej - Ruffalo regularnie podkopuje tę strategię, nawet jeśli robi to nieintencjonalnie. W przypadku Secret Wars każda taka sugestia ma szczególną wagę, bo film zapowiadany, tudzież promowany jest jako największe wydarzenie w historii MCU.

Choć trudno powiedzieć, czy aktor faktycznie zdradził kluczowy szczegół, to pewne jest, że Mark Ruffalo po raz kolejny udowodnił, że jeśli chodzi o spoilery, jego „korona” pozostaje niezagrożona.

Źródło: gamesradar.com

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper