Steam Machine będzie POTWORNIE drogim sprzętem?! Valve potwierdza opóźnienie i rozgrywkę w 4K / 60 FPS
Valve w końcu opublikowało aktualizację dotyczącą premiery i ceny Steam Machine. Tak jak mogliśmy się spodziewać - problemem są globalne podwyżki cen podzespołów.
Valve w końcu zabrało głos w sprawie Steam Machine, ale jeśli liczyliście na konkretną cenę oraz dokładny dzień premiery, to… trzeba uzbroić się w cierpliwość. Firma przyznaje, że przez gwałtowne podwyżki kluczowych podzespołów (pamięci i dysków) nie jest jeszcze gotowa, by podać szczegóły, które da się potem dowieźć bez nerwowego „sprostowania” po tygodniu.
Najważniejsze jest jednak to, że plany nie zostały porzucone - Valve wciąż chce wrzucić sprzęt na rynek w pierwszej połowie 2026 roku, ale potrzebuje więcej czasu, by „domknąć” zarówno wycenę, jak i harmonogram wysyłek. I w praktyce brzmi to tak, jakby firma wolała teraz wziąć oddech, niż obiecać jedną kwotę, a potem ogłaszać kolejne korekty, bo sytuacja tego wymagała.
Kiedy zapowiedzieliśmy te produkty w listopadzie, planowaliśmy, że do tej pory podzielimy się z wami konkretnym cennikiem i datami wydania. Jednak niedobory pamięci oraz nośników danych, o których zapewne słyszeliście w całej branży, od tamtego czasu gwałtownie się pogłębiły. Ograniczona dostępność i rosnące ceny tych kluczowych komponentów oznaczają, że jesteśmy zmuszeni przyjrzeć się po raz kolejny naszemu dokładnemu terminarzowi wydania oraz cenom (szczególnie jeśli chodzi o Steam Machine oraz Steam Frame).
Nasz cel, jakim jest wydanie wszystkich trzech produktów w pierwszej połowie roku, nie uległ zmianie. Musimy jednak popracować nad ustaleniem konkretnych cen i terminów wydania, które możemy ogłosić z dużą pewnością, mając świadomość, jak szybko mogą zmieniać się okoliczności wokół tych kwestii. Będziemy informować was na bieżąco, w miarę jak będziemy dopracowywać te plany najszybciej, jak to możliwe.
Valve wykorzystało także sytuację, by potwierdzić ważny szczegół - jak Steam Machine radzi sobie z nowszymi, bardziej wymagającymi grami na Steam?
W naszych testach większość tytułów ze Steam działała świetnie na Steam Machine w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę z technologią FSR. Mimo to niektóre tytuły wymagają obecnie większego skalowania w górę od innych, i może być lepiej grać w nie z niższą liczbą klatek na sekundę w parze ze zmienną częstotliwością odświeżania (VRR) w celu utrzymania wewnętrznej rozdzielczości 1080p.
W międzyczasie pracujemy nad VRR na HDMI, badamy ulepszone skalowanie obrazu w górę oraz optymalizujemy wydajność z użyciem śledzenia promieni w sterowniku, więc podchodzimy do tego projektu od wielu stron.
Jak widać firma ma wielkie plany, by zaoferować graczom rozgrywkę w 4K i 60 klatkach, ale oczywiście będzie to związane z ceną... której niestety przynajmniej aktualnie nie otrzymaliśmy.
Valve wspomniało także, że gracze będą mogli ulepszać dyski SSD (NVMe 2230 lub 2280) oraz pamięci (SODIMM DDR5).