Next-genowy Xbox to prawdziwy PC? Epic Games chce zaoferować na konsoli swój sklep
Microsoft pracuje nad next-genową platformą, która ma być hybrydowym urządzeniem. Wiele jednak na to wskazuje, że będzie to... PC w obudowie Xboksa.
Według plotek Microsoft szykuje next-genowego Xboksa, który ma być hybrydą konsoli i peceta - ale coraz więcej wskazuje, że to po prostu PC w obudowie Xboksa, z pełnym „pecetowym” zapleczem: aplikacjami, sklepami i warstwą systemu, którą da się ograć padem na kanapie. I teraz temat robi się naprawdę ciekawy, bo pojawiają się konkretne szczegóły, że na taką platformę może wejść nawet Epic.
Jak podaje Jez Corden z WindowsCentral, Epic Games już rozmawia z Microsoftem o potencjalnym przeniesieniu Epic Games Store na kolejną generację sprzętu. W tle przewija się prosta wizja: jeśli nowy Xbox faktycznie będzie „PC w obudowie”, to obok Microsoft Store mają działać także inne sklepy pokroju Steam, GOG i właśnie EGS. Corden opisuje to jako platformę z „warstwowym” interfejsem, który ma uczynić Windows 11 bardziej intuicyjnym dla telewizorów i kontrolerów - coś na kształt pełnoekranowego trybu, tylko dopasowanego do konsolowego stylu użytkowania.
W rozmowie z przedstawicielami Epic wypowiedział się Steve Allison (VP i GM Epic Games Store) i zasugerował, że jeśli Microsoft rzeczywiście pójdzie w stronę otwartego podejścia i dopuści EGS na konsolowym hardware, Epic będzie „na miejscu” – choć to nie wydarzy się samo z siebie. Allison przyznaje, że prawdopodobnie trzeba będzie zbudować dedykowaną aplikację, a pełne dopasowanie do trybu Xbox Full Screen Experience nie jest jeszcze w planie „na już”.
Ciekawy jest też kontekst biznesowy, bo Epic wcale nie stoi w miejscu. Firma pokazała raport za 2025 rok i podkreśla, że sklep rośnie: wydatki na gry firm trzecich miały skoczyć o 57% do 400 mln dolarów, a czas spędzony przy grach firm trzecich dobił do ok. 3 miliardów godzin. Jednocześnie Epic dalej broni swojego programu darmowych gier, twierdząc, że to nie „psucie rynku”, tylko realny dopalacz widoczności - według ich obserwacji tytuły potrafią zanotować nawet do 40% wzrostu zainteresowania na innych platformach (także na Steam i konsolach), kiedy są dostępne za darmo na Epicu.
Steve Allison potwierdził jeszcze jedną ważną rzecz: Epic ma szykować dużą przebudowę launchera i architektury sklepu, bo firma doskonale wie, że użytkownicy narzekają na aplikację w porównaniu do Steam. Aktualizacja ma pojawić się w okolicach maja lub czerwca, a do tego dochodzą prace nad czatami, narzędziami społecznościowymi i kolejnymi usprawnieniami.
Jeśli więc next-genowy Xbox faktycznie okaże się „pecetem na sterydach” z konsolową nakładką, to wejście Epic Games Store byłoby logicznym ruchem - zwłaszcza po tym, jak gracze oswoili się już z hybrydowym podejściem na sprzętach pokroju ROG Xbox Ally.