Na Netflix powraca dzisiaj jeden z największych HITÓW! 90% dziennikarzy zachwyca się tą historią

Filmy/seriale
419V
Netflix logo
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:50

Dla takich produkcji warto subskrybować platformę Netflix? Tak pewnie twierdzi wielu widzów, ponieważ dzisiaj powraca prawdziwy hit.

Netflix rozpoczął tydzień od kilku mocnych przejęć, ale w końcu nadciągają produkcje własne, które mają realnie dowieźć jakość... i to takie, dla których część widzów w ogóle trzyma subskrypcję.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od dzisiaj widzowie platformy Netflix mogą zobaczyć 4. sezon serialu „Prawnik z Lincolna”. To amerykańska produkcja z pogranicza thrillera i dramatu prawniczego, oparty na powieściach Michaela Connelly’ego - historia Mickeya Hallera nie raz już pokazała, że potrafi wciągnąć na długo, nawet jeśli nie jesteście fanami „sądówek”.

Fani naprawdę czekali na powrót tej opowieści. Poprzedni sezon zgarnął świetne opinie (100% od krytyków), a cała seria trzyma wysoki poziom (90%), co tylko potwierdza, że Netflix ma tu jedną z najpewniejszych marek w swoim katalogu.

Nowe odcinki stawiają sprawę na ostrzu noża: tym razem Mickey Haller (Manuel Garcia-Rulfo) sam ląduje po drugiej stronie barykady, bo zostaje oskarżony o morderstwo. W praktyce oznacza to jedno - musi walczyć o własną niewinność w najtrudniejszej sprawie w karierze, gdy każdy ruch może go pogrążyć, a zaufanie staje się luksusem.

A jeśli chcecie dzisiaj dorzucić coś „z boku”, to na Netflix czekają też „Lwice” (pięć kobiet, które w desperacji napada na bank w męskich przebraniach) oraz „Zdemaskowani” - niemiecki dramat o byłych szpiegach, których przeszłość wraca w najgorszym możliwym momencie i zmusza ich do ucieczki przed praktycznie wszystkimi naraz.

Źródło: Netflix

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper