Paniczna wyprzedaż akcji Nintendo. Firma obrywa pomimo dobrych wyników Switch 2
Nintendo przedstawiło dobre wyniki sprzedażowe, z wyraźnymi wzrostami rok do roku. Inwestorzy liczyli jednak najwyraźniej na więcej.
Nintendo wykazało imponujące wzrosty w ostatnim raporcie finansowym, które były jednak nieco niższe od wcześniejszych prognoz spółki. Być może w związku z tym firma mocno traci na giełdzie. Kurs firmy zanurkował w jeden dzień o ponad 10% na giełdzie w Tokio.
To już kontynuacja trendu spadkowego na akcjach Nintendo, która trwa od sierpnia 2025 roku. W sierpniu ubiegłego roku za jedną akcję Nintendo trzeba było zapłacić 14 tys. jenów, a obecna cena to ok. 9000 jenów. W 6 miesięcy japońska firma straciła ponad 31% swojej giełdowej wyceny.
Negatywnie działają w ostatnich tygodniach z pewnością doniesienia z szerokiego rynku na temat gwałtownie rosnących cen pamięci RAM. Inwestorzy obawiają się, że ta drożyzna negatywnie odbije się na marży sprzedażowej Switch 2. Popłoch wśród inwestorów może wywoływać też nowy model Google Genie 3, którego możliwości generowania interaktywnych światów zszokowały część osób (co już odbija się na wielu spółkach gamingowych). Firmom produkującym konsole nie pomagają też wypowiedzi o masowym odchodzeniu graczy od konsol w kierunku PC.
Jeśli chodzi o kurs giełdowy Nintendo w szerszej perspektywie, to nie ma jednak powodów do paniki czy mówienia o jakimś załamaniu kondycji producenta Switch 2 (szczególnie że dopiero co ujawnione wyniki były mocne). Firma zeszła po prostu do poziomów notowanych w 2024 roku, kiedy wycena akcji Nintendo też kształtowała się na poziomie 9000 jenów.