Zasłużony twórca GTA w ogniu krytyki. Usunięto film o aktach Epsteina, a YouTuber w tarapatach

Gry
706V
GTA 5
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 09:40
PS5 XSX|S PC

Atmosfera wokół studia Build A Rocket Boy, założonego przez legendę serii GTA, Lesliego Benziesa, stała się skrajnie napięta. Wszystko zaczęło się od 18-minutowego materiału wideo opublikowanego przez YouTubera o pseudonimie Cyber Boi, zatytułowanego "Leslie Benzies is in the Epstein Files".

Film nawiązywał do faktu, że nazwisko Benziesa (obok m.in. prezesa Rockstar Games, Sama Housera) pojawiło się w dokumentach związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina. Reakcja studia była błyskawiczna i wyjątkowo agresywna - współdyrektor generalny firmy, Mark Gerhard, wystosował wobec twórcy przedsądowe wezwanie do zaprzestania działań (cease and desist), co poskutkowało natychmiastowym usunięciem wideo z sieci.

Dalsza część tekstu pod wideo

Gerhard nie ograniczył się jednak tylko do suchych pism prawnych. W oficjalnym oświadczeniu na serwerze Discord gry MindsEye zaatakował YouTubera w niezwykle ostrych słowach, oskarżając go o szpiegostwo, sabotaż oraz udział w „akcji manipulacji mediami”. Według szefa Build a Rocket Boy, YouTuber miał otrzymywać poufne informacje od pracowników studia, co uznał za zdradę i uderzenie w całą społeczność graczy. Gerhard zapowiedział eskalację kroków prawnych, twierdząc, że Cyber Boi i jego współpracownicy są w bardzo poważnych tarapatach, a oskarżenia o sabotaż mogą trafić na drogę karną.

Warto zauważyć, że to nie pierwszy raz, kiedy kierownictwo Build A Rocket Boy reaguje w sposób sugerujący istnienie spisku przeciwko ich nowemu projektowi. Już w maju 2025 roku, gdy MindsEye zbierało fatalne recenzje, Mark Gerhard publicznie sugerował, że negatywne opinie były opłacone przez konkurencję (w domyśle Rockstar lub Take-Two), choć później próbował wycofać się z tych słów.

Obecna sytuacja pokazuje, że studio przyjęło strategię oblężonej twierdzy, reagując z ogromną siłą na każdą próbę łączenia nazwiska ich szefa z kontrowersyjnymi aktami Epsteina, mimo że sama obecność w aktach nie jest równoznaczna z winą czy bezpośrednim powiązaniem z przestępczą działalnością.

Sprawa budzi ogromne emocje w branży, ponieważ dotyczy jednej z najbardziej wpływowych osób w historii gier wideo. Choć wideo zniknęło z serwisu YouTube, dyskusja o wolności słowa i sposobie, w jaki korporacje radzą sobie z niewygodnymi tematami, dopiero się rozkręca.

Źródło: TheGamer

Komentarze (9)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper