Netflix z GIGA HITEM! Jeden z najlepszych seriali w gatunku dostępny - widzowie zobaczą 246 odcinków
Nie macie większych planów na kilka najbliższych dni? Na platformie Netflix pojawiła się prawdziwa perełka.
Netflix znowu zaczyna miesiąc z grubej rury... i to takiej, która potrafi wciągnąć na długo. Jeśli lubicie rozbudowane komediodramaty kryminalne, w których sprawy potrafią ciągnąć się sezonami, a bohaterowie z odcinka na odcinek coraz mocniej „siadają”, to ta premiera może być dla Was totalnym killerem na najbliższe dni.
Od dzisiaj na Netflixie obejrzycie „Kości” i mówimy tu od razu o pełnym zestawie: 12 sezonów, czyli łącznie 246 odcinków. To gigantyczna dawka śledztw, charakterów i relacji, które rozwijają się powoli, ale konsekwentnie... idealnie do binge’owania, kiedy chcecie odpalić „tylko jeden epizod” i nagle robi się środek nocy.
Sama produkcja to amerykański serial stacji Fox Broadcasting Company oparty na książkach Kathy Reichs. Główną postacią jest dr Temperance Brennan (Emily Deschanel) - wybitna antropolożka pracująca w Jeffersonian Institute, która lepiej dogaduje się ze „zmarłymi” niż ze współczesnym światem. Na miejscu zbrodni towarzyszy jej agent FBI Seeley Booth (David Boreanaz), a w tle działa ekipa, bez której ta maszyna by nie jechała: Angela Montenegro, Zack Addy i Jack Hodgins.
„Kości” przez lata było globalnym pewniakiem - serial leciał w latach 2005-2017 i konsekwentnie budował bazę fanów, bo miesza sprawne, „odcinkowe” śledztwa z większą historią bohaterów. A teraz wraca w Polsce na kolejną platformę - i to w wersji, która naprawdę może zjeść Wam kilka wieczorów... albo nawet kilka tygodni.