Powrót do Silent Hill nie jest taki jak powinien. Reżyser zdradził, że film miał wyglądać zupełnie inaczej

Filmy/seriale
622V
Return to Silent Hill - scena z Jamesem
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 20:45

Wygląda na to, że to nie przypadek, że Powrót do Silent Hill nie radzi sobie najlepiej. Film trafił do kin w okrojonej wersji.

Powrót do Silent Hill jest już dostępny w kinach i jak wiadomo, film nie może się pochwalić pozytywnym odbiorem. Reżyser zareagował na krytykę produkcji i zdradził, że nie jest to pozycja, która oryginalnie miała wyjść na światło dzienne. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Z okazji premiery odbyła się sesja pytań i odpowiedzi, w której wziął udział Christopher Ganz. W jej trakcie twórca wyjawił interesujące informacje zakulisowe, które rzucają nowe światło na filmową adaptację drugiej części serii gier Silent Hill. Jak twierdzi fan, który brał udział w wydarzeniu i spisał najważniejsze informacje na Reddicie, film miał być znacznie dłuższy, lecz po namowach producentów został skrócony.

Reżyser zdradził, że istnieje dłuższe wydanie filmu i oferuje m.in. więcej przestrzeni, pogłębienie historii kilku postaci czy scenę śmierci Eddiego, która w ostatecznej wersji się nie znalazła. Ganz zdradził, że miał problemy z umieszczeniem jej podczas montażu. Jednak wygląda na to, że obecnie nie ma planów na wydanie wersji reżyserskiej Return to Silent Hill i nie wiadomo, czy kiedykolwiek ujrzy ona światło dzienne. Twórca chciałby jednak, aby tak się stało.  

Źródło: IGN

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper