Chiński sojusz AI. DeepSeek korzysta z rozwiązań rywala
W świecie sztucznej inteligencji, gdzie każdy walczy o ułamek procenta przewagi, DeepSeek wykonał ruch, który zaskoczył analityków.
Firma ogłosiła znaczącą aktualizację swojego modelu OCR (optycznego rozpoznawania znaków), integrując w nim technologię Qwen opracowaną przez... konkurenta, czyli grupę Alibaba. Efektem tej nietypowej współpracy jest mierzalny skok wydajności o 3,73%.
#DeepSeek releases upgraded OCR2 model with major technical shifts:
— ChinaBiz Insider (@CNBizInsider) January 27, 2026
•Integrates Alibaba Qwen 0.5B architecture
•3.73% performance gain, 91.09% accuracy
•Replaces CLIP with LLM framework
•Reduces repetition rates:6.25%→4.17%
•Fully open-sourced Jan 27https://t.co/9mkiND927T
Choć liczba ta może wydawać się niewielka dla laika, w skali przetwarzania milionów dokumentów i obrazów oznacza gigantyczny postęp. Zmodernizowany model, oparty prawdopodobnie na architekturze Janus-Pro, radzi sobie teraz znacznie lepiej z trudnymi zadaniami, takimi jak odczytywanie pism odręcznych czy tekstów o niskim kontraście. Wykorzystanie silnika Qwen pozwoliło na „doszlifowanie” precyzji tam, gdzie autorskie rozwiązania DeepSeek natrafiały na ścianę.
Decyzja o skorzystaniu z technologii innego chińskiego giganta to ciekawy sygnał rynkowy. Zamiast wymyślać koło na nowo, DeepSeek postawił na pragmatyzm, wybierając sprawdzone rozwiązanie open-weight (lub licencjonowane) od Alibaby, aby szybciej dostarczyć wartość użytkownikom. To pokazuje, że w wyścigu z zachodnimi modelami (takimi jak GPT-4 Vision), chińskie firmy coraz chętniej zwierają szyki, tworząc hybrydowe, potężne narzędzia.
Dla użytkowników biznesowych i deweloperów korzystających z API DeepSeek oznacza to tańsze i dokładniejsze przetwarzanie danych. Lepszy OCR to klucz do automatyzacji biurowej i analizy danych wizualnych. Czy ten „sojusz technologiczny” to zapowiedź szerszej współpracy w chińskim sektorze AI? Czas pokaże, ale wynik 3,73% na plus to argument, z którym trudno dyskutować.