Narzekasz na trudność Kingdom Come Deliverance 2? Twórca mówi: "włóż w to minimalny wysiłek"

Gry
1342V
kingdom come deliverance 2
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 14:34
PS5 XSX|S PC

Warhorse Studios nie zamierza przepraszać za to, że ich najnowsze dzieło, Kingdom Come: Deliverance 2, potrafi dać graczom solidnie w kość.

Viktor Bocan, dyrektor ds. designu, w rozmowie z serwisem GameRant postawił sprawę jasno: jeśli uważasz, że gra jest za trudna i nie masz ochoty trenować w wirtualnym świecie, to po prostu nie jest to tytuł dla Ciebie. Studio postawiło na bezkompromisowy realizm i autentyczność, w których główny bohater, Henryk, zaczyna jako absolutne zero - bez specjalnych mocy czy nadludzkich umiejętności.

Dalsza część tekstu pod wideo

Bocan zwraca uwagę na fundamentalne nieporozumienie części współczesnych odbiorców, którzy oczekują, że gra dostosuje się do ich wygody. W świecie KCD2 panuje zasada wzajemności: aby coś zyskać, trzeba coś z siebie dać. Mowa tu o takich rzeczach jak:

  • Trening to podstawa: Zarówno gracz, jak i Henryk muszą nauczyć się walki od podstaw u mistrzów miecza.
  • Brak drogi na skróty: Spamowanie przycisków ataku kończy się tu szybką śmiercią, co ma zmuszać do myślenia i cierpliwości.
  • Rozwój przez ból: Dyrektor przyznaje, że bawi go irytacja osób, które po zapłaceniu za grę chcą być mistrzami od razu - według niego to właśnie proces stawania się kimś z pozycji nikogo jest sercem tego RPG.

Strategia Warhorse jest niezwykle rzadka w dzisiejszej branży: deweloperzy wolą zniechęcić część publiki, niż „wygładzić” rozgrywkę i stracić swoją tożsamość.

Dla twórców opór, jaki stawia gra, nie jest błędem, lecz jej głównym punktem. Zmiana tego układu, by przypodobać się niedzielnym graczom, byłaby według nich erozją wszystkiego, co czyni Kingdom Come wyjątkowym.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Kingdom Come: Deliverance II.

Źródło: Gamerant

Komentarze (19)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper