PS5 Pro radzi sobie coraz lepiej, więc PS6 niepotrzebne? Powtórzenie sukcesu PS4 Pro
Najnowsze dane rynkowe od agencji Circana wskazują, że PlayStation 5 Pro stabilnie buduje swoją pozycję na amerykańskim rynku gier.
W całym 2025 roku modele Pro odpowiadały za 13% wszystkich zakupionych egzemplarzy konsol z rodziny PS5. Wynik ten jest niemal identyczny z tym, jaki w analogicznym okresie swojego cyklu życia osiągnęło PS4 Pro, co potwierdza, że Sony skutecznie dotarło do grupy najbardziej wymagających entuzjastów technologii. Mimo wysokiej ceny, mocniejszy wariant konsoli utrzymuje tempo swojej poprzedniczki, stanowiąc istotny filar sprzedaży dla „super entuzjastów”.
Równolegle obserwujemy gwałtowny odwrót graczy od fizycznych nośników danych. Z raportu wynika, że aż 49% konsol PS5 oraz 66% urządzeń z rodziny Xbox Series sprzedanych w 2025 roku to modele pozbawione napędu optycznego. Ten trend cyfryzacji jest jeszcze wyraźniejszy w przypadku oprogramowania - w niektórych kwartałach 2025 roku sprzedaż cyfrowa na platformie PlayStation stanowiła nawet 83% wszystkich przychodów z gier. Pokazuje to, że rynek masowy coraz chętniej rezygnuje z pudełek na rzecz wygody, jaką dają cyfrowe biblioteki i usługi subskrypcyjne.
Uzupełnieniem sukcesu sprzętowego Sony jest rosnąca popularność akcesoriów. Przenośne urządzenie PlayStation Portal osiągnęło do tej pory wskaźnik przywiązania na poziomie 7% w stosunku do całkowitej liczby sprzedanych konsol PS5. Oznacza to, że co czternasty posiadacz stacjonarnej konsoli zdecydował się na zakup tego gadżetu do gry zdalnej.
Sukces PS5 Pro, w obliczu ostatnich doniesień o opóźnieniu premiery PS6, potwierdza, że Sony może chcieć wydłużyć żywotność obecnej generacji konsol.