Najpierw praca teraz miłość? Microsoft planuje Twój ślub już dziś
Wyobraź sobie przyjaciela, który zna Twoje najgłębsze sekrety, pamięta każdą rozmowę i jest dostępny 24/7. Według Microsoftu to nie odległe science-fiction, lecz nasza rzeczywistość za zaledwie 5 lat.
Mustafa Suleyman, dyrektor generalny Microsoft AI, w najnowszym oświadczeniu roztacza wizję przyszłości, w której każdy z nas będzie posiadał osobistego, cyfrowego towarzysza o niespotykanym dotąd poziomie „intymności”.
Microsoft AI CEO, Mustafa Suleyman:
— Haider. (@slow_developer) January 15, 2026
"in five years, everyone will have an AI companion that knows them deeply
what they see, hear, prefer, and feel"
It won't just assist
It will live life alongside you, an ever-present friend helping you navigate life's biggest challenges pic.twitter.com/OCXKa81NgR
Suleyman przewiduje, że nadchodzące systemy AI nie będą tylko narzędziami do pracy. Mają one dosłownie „żyć obok nas”, rozumiejąc nasze potrzeby, historię i emocje na poziomie, który dziś wydaje się niemożliwy. To naturalna ewolucja strategii giganta z Redmond, który inwestując miliardy w infrastrukturę (jak Copilot), dąży do pełnej integracji sztucznej inteligencji z naszym życiem prywatnym.
Ta śmiała wizja budzi jednak poważne wątpliwości etyczne. Choć cyfrowy przyjaciel może być lekarstwem na plagę samotności, eksperci ostrzegają przed ryzykiem uzależnienia emocjonalnego od algorytmów. Historia zna już przypadki tragicznych w skutkach „porad” udzielanych przez chatboty, jak i kuriozalne sytuacje, w których ludzie decydowali się na „ślub” z wirtualnymi postaciami.
Pięcioletni horyzont czasowy, o którym mówi Suleyman, ma pozwolić na dopracowanie bezpieczeństwa tych interakcji. Microsoft chce, aby AI było wsparciem w życiowych wyzwaniach, a nie zagrożeniem. Pozostaje jednak fundamentalne pytanie o prywatność - czy cena za idealnego, zawsze rozumiejącego powiernika, który wie o nas absolutnie wszystko, nie okaże się dla społeczeństwa zbyt wysoka? Przekonamy się - według Microsoftu - za 5 lat.