Nadchodzi nowy Kingdom Hearts na Switch 2! Premiera tuż za rogiem
Dla fanów Kingdom Hearts posiadających konsolę Nintendo, ostatnie lata były pasmem rozczarowań. Wersje „cloud”, wymagające stałego połączenia z siecią, stały się symbolem lenistwa wydawcy.
Jednak według najnowszych doniesień serwisu Screen Rant, Square Enix szykuje wielką rehabilitację. W 2026 roku na rynek ma trafić Kingdom Hearts Integrum Masterpiece w wersji dedykowanej konsoli Switch 2, a najważniejszą informacją jest to, że gra będzie działać natywnie.
🔥LEAK EXPRESS: KINGDOM HEARTS INTEGRUM MASTERPIECE va a llegar de forma nativa a Switch 2!
— Nash Weedle 💎 (@NWeedle) January 20, 2026
¡Está listo, solo falta que Square anuncie su lanzamiento!
✅Información verificada por varias fuentes, @Attackdabacklog puede confirmarlo.
Más revelaciones en el vídeo de abajo👇 https://t.co/jcPXCRCB50 pic.twitter.com/lNLq0KM2vs
Źródłem tych rewelacji jest znany insider NWeedle, który twierdzi, że produkcja jest już w zasadzie ukończona i czeka jedynie na „zielone światło” od działu marketingu. Pakiet ma być imponujący - znajdziemy w nim kolekcje 1.5 + 2.5 ReMIX, 2.8 Final Chapter Prologue oraz „trójkę” z dodatkiem ReMind. To setki godzin rozgrywki, które tym razem nie będą przerywane przez lagi czy zerwane połączenie z serwerem.
Decyzja o wydaniu natywnej wersji na Switch 2 wydaje się logiczna. Nowa konsola Nintendo dysponuje mocą, która bez problemu powinna poradzić sobie z silnikiem Unreal Engine, na którym hula trzecia część sagi. Dla Square Enix to szansa na podwójny zarobek - sprzedaż tej samej gry nowej grupie odbiorców, którzy wcześniej zbojkotowali edycję chmurową.
Choć wszyscy z niecierpliwością wypatrują wieści o Kingdom Hearts 4, taka kolekcja to idealny „czasoumilacz”. Możliwość przeżycia całej historii Sory, Donalda i Goofy'ego na przenośnym sprzęcie, w wysokiej jakości i bez kompromisów, brzmi jak spełnienie marzeń niejednego fana. Jeśli przeciek się potwierdzi, rok 2026 będzie dla graczy kluczosieczy rokiem wielkiego powrotu do korzeni - tym razem na własnych zasadach, a nie na łasce serwerowni.