Steam traci 14 gier Disneya... Produkcje niespodziewanie zniknęły z platformy
Coraz częściej wraca temat tego, że gry kupowane cyfrowo tak naprawdę nigdy nie są w pełni „nasze”, a jedynie wypożyczone na warunkach platformy i wydawcy. Kolejne lata przynoszą nowe przykłady znikających tytułów, zamykanych serwerów i wycofywanych sklepów, co coraz mocniej podkopuje zaufanie graczy do cyfrowej dystrybucji. Tym razem na tapet trafia Disney i Steam.
Z dnia na dzień ze Steama zniknęło aż czternaście gier wydanych pod szyldem Disneya, co szybko wywołało spore poruszenie wśród graczy. Lista obejmuje zarówno produkcje licencjonowane, jak Hercules, Finding Nemo czy The Princess and the Frog, jak i mniej oczywiste tytuły pokroju Afterlife czy Armed and Dangerous. Usunięcie nastąpiło 15 stycznia i nie towarzyszyło mu żadne oficjalne wyjaśnienie ze strony Disneya. Pełna lista wygląda następująco:
- Afterlife
- Armed and Dangerous
- Cars Radiator Springs Adventures
- Chicken Little Ace in Action
- Disney Fairies: Tinker Bell’s Adventure
- Disney’s Hercules
- Disney Planes
- Disney Winnie the Pooh
- Finding Nemo
- Lucidity
- Phineas and Ferb: New Inventions
- Stunt Island
- The Princess and the Frog
- Toy Story Mania
Nie jest to pierwszy raz, gdy Disney decyduje się „schować” swoje starsze projekty do sejfu, co wcześniej spotkało m.in. Toontown, Club Penguin czy Pirates of the Caribbean Online. W przypadku gier stricte singleplayerowych sytuacja jest jednak szczególnie problematyczna, bo szanse na ich oficjalny powrót są znikome. Dla wielu graczy oznacza to, że część klasycznych tytułów właśnie stała się praktycznie niedostępna, a dyskusja o tym, czym dziś naprawdę jest posiadanie gry, tylko nabiera na sile.