Disney+ rozwija jedną z najdłuższych serii. Fani jeszcze to oglądają?
Widzowie Disney+ mogą od dzisiaj sprawdzić kolejne odcinki jednej z niezwykle rozbudowanych serii. Niektórzy się dziwią, że ten serial wciąż trwa.
Widzowie Disney+ mogli już w ostatnim czasie zerknąć między innymi na „Tron: Ares” czy też 2. sezon „Tysiąc ciosów”. Platforma jednak nie zwalnia tempa i konsekwentnie dorzuca kolejne nowości do katalogu... a od dzisiaj zainteresowani mogą sprawdzić następną produkcję, która dla wielu jest wręcz serialowym fenomenem.
Od dzisiaj w Disney+ zobaczycie 2. część 22. sezonu serii „Grey’s Anatomy: Chirurdzy”. To wciąż niezwykle popularny dramat medyczny, który od lat trzyma się w mainstreamie i nawet po tylu zmianach w obsadzie potrafi przyciągać widzów spragnionych emocji, zwrotów akcji i szpitalnych historii.
Pierwsze odcinki „Chirurgów” zadebiutowały w 2005 roku i od tamtej pory serial jest nieustannie rozbudowywany. Mówimy o marce, która doczekała się już ponad 450 epizodów, więc nic dziwnego, że część osób przeciera oczy ze zdumienia - bo takich długodystansowców w telewizji jest naprawdę niewielu.
Najlepiej pokazują to liczby: w szczytowym okresie, w 3. sezonie, „Grey’s Anatomy: Chirurdzy” oglądało ponad 25 mln widzów. Dziś publika jest wyraźnie mniejsza (około 2–3 mln), ale wynik wciąż okazuje się na tyle satysfakcjonujący, że serial trwa dalej - a fani wciąż mogą śledzić kolejne wydarzenia związane z Meredith Grey i resztą ekipy ze szpitala.