Nowa Mumia zachwyci? Pierwszy zwiastun Mumia: Film Lee Cronina zaskakuje!
Już wkrótce na wielki ekran powróci seria „Mumia”, więc Warner Bros. Discovery opublikowało dzisiaj pierwszy zwiastun „Mumia: Film Lee Cronina”. Czy to może się udać?
Seria „Mumia” to jedna z tych marek, które Hollywood co jakiś czas próbuje wskrzesić z grobu – z różnym skutkiem. Kultowe filmy z przełomu wieków zapisały się w pamięci widzów, późniejsze próby restartu nie spełniły oczekiwań, ale Warner Bros. Discovery najwyraźniej wierzy, że tym razem się uda. Do sieci trafił właśnie pierwszy zwiastun „Mumia: Film Lee Cronina” i trzeba przyznać, że zapowiada się to znacznie mroczniej niż poprzednie odsłony.
Za nową interpretację odpowiada Lee Cronin, twórca świetnie przyjętego „Martwe zło: Przebudzenie”. Reżyser ponownie stawia na czysty horror, a nie przygodowe widowisko. Już sam zwiastun sugeruje, że mamy do czynienia z opowieścią bardziej kameralną, niepokojącą i mroczniejszą - bliżej jej do koszmaru niż familijnej rozrywki. Hasło „pewne rzeczy powinny pozostać w grobie” idealnie oddaje klimat tej wersji „Mumii”.
Fabuła skupia się na rodzinnej tragedii: młoda córka dziennikarza znika bez śladu na pustyni, a osiem lat później (ku przerażeniu bliskich) wraca. Problem w tym, że dziewczyna nie jest już tą samą osobą, a to, co miało być szczęśliwym finałem, szybko zamienia się w koszmar na jawie. Cronin wyraźnie gra tu napięciem, tajemnicą i powolnym odkrywaniem grozy.
W obsadzie znaleźli się m.in. Jack Reynor, Laia Costa, May Calamawy, Natalie Grace oraz Veronica Falcón. Za produkcję odpowiadają m.in. James Wan i Jason Blum, co samo w sobie jest mocnym sygnałem, że Warner Bros. celuje w pełnoprawny horror, a nie bezpieczny blockbuster.
„Mumia: Film Lee Cronina” trafi do kin 15 kwietnia 2026 roku, również w formacie IMAX.