Polskie gry mają się tragicznie? Rząd opracowuje ważną dla branży pomoc

Gry
1498V
Cyberpunk 2077 / CDPR
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 14:57
PS5 XSX|S NS2 PC NS PS4 XONE

Polski gamedev, niegdyś dumny lider światowych rankingów, przechodzi obecnie przez najtrudniejszy okres w swojej historii.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pod przewodnictwem Marty Cienkowskiej, zapowiedziało właśnie rozpoczęcie prac nad pierwszą tak kompleksową strategią sektorową dla branży gier, o czym informuje Bankier. Decyzja ta zapadła po publikacji alarmującego raportu z prekonsultacji, który jasno wskazuje, że gry wideo muszą stać się priorytetem państwa jako sektor o najwyższym potencjale rozwojowym.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dane przedstawione w raporcie The Game Industry of Poland 2025 malują bardzo ponury obraz rzeczywistości. Po raz pierwszy w historii branży odnotowano jednoczesny spadek przychodów (z 6 mld zł do 5,5 mld zł) oraz redukcję zatrudnienia, które zmalało z 15,3 tys. do 14,5 tys. osób. Co najbardziej drastyczne, w ciągu zaledwie dwóch lat z mapy polskiego gamedevu zniknęło co najmniej 120 studiów, co oznacza, że przestała istnieć około jedna czwarta aktywnych wcześniej firm.

Szczególnie bolesna jest utrata pozycji globalnego lidera widoczności na platformie Steam. Jeszcze w 2021 roku Polska dominowała w zestawieniu Top 200 najbardziej oczekiwanych gier, mając tam aż 38 tytułów - znacznie więcej niż USA czy Wielka Brytania. W 2025 roku liczba ta drastycznie spadła do zaledwie 12 pozycji, co zepchnęło nasz kraj na odległe, siódme miejsce. W tym samym czasie Niemcy, dzięki aktywnemu wsparciu państwowemu, zanotowali wzrost liczby hitowych tytułów o ponad 460%, co dobitnie pokazuje, jak brak systemowej pomocy hamuje polską ekspansję.

Eksperci wskazują na trzy główne przyczyny tego załamania: globalne przesycenie rynku, gwałtowny odpływ inwestorów giełdowych w stronę sektora zbrojeniowego oraz wygaśnięcie ostatnich dużych programów dotacyjnych. Polska branża została pozbawiona narzędzi publicznych dokładnie w momencie, gdy zagraniczni konkurenci zaczęli agresywnie zmniejszać ryzyko finansowe swoich produkcji za pomocą państwowych środków. Bez systemowego wsparcia polskie studia nie są w stanie rywalizować z gigantami, którzy mogą pozwolić sobie na znacznie odważniejsze skalowanie projektów.

Kluczowym elementem ratunkowym ma być uruchomienie programu GameINN 2.0, osadzonego trwale w strategicznych dokumentach rządu. Nowy instrument finansowy, oparty na funduszach krajowych i unijnych, ma zapewniać stałe wsparcie dla projektów badawczo-rozwojowych oraz wdrożeniowych. Według autorów strategii, taka inwestycja zwróci się wielokrotnie, nie tylko w formie nowych miejsc pracy, ale przede wszystkim poprzez odzyskanie międzynarodowego prestiżu i innowacyjności, z których polskie gry słynęły na całym świecie.

Źródło: Bankier

Komentarze (62)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper