Ubisoft ma powody do ogromnego zadowolenia. Star Wars Outlaws dołącza do Avatar Frontiers of Pandora

Gry
4099V
Star Wars Outlaws
Mateusz Wróbel | Wczoraj, 09:46
PS5 XSX|S NS2 PC

Gry Ubisoftu coraz częściej przechodzą drogę od zera do bohatera, a najnowszymi przykładami tego zjawiska są Star Wars Outlaws oraz Avatar: Frontiers of Pandora.

Choć obie produkcje zadebiutowały w atmosferze sporej krytyki i niespełnionych oczekiwań, początek 2026 roku przyniósł im drugą młodość. Gracze, którzy początkowo dali się ponieść fali negatywnych opinii streamerów i recenzentów, teraz masowo wracają do tych tytułów, odkrywając, że ich pierwotny osąd był zbyt surowy. Okazuje się, że czas i dystans pozwoliły docenić klimat oraz unikalne podejście deweloperów do znanych uniwersów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kluczem do odrodzenia Star Wars Outlaws okazała się konsekwencja w naprawianiu błędów. Ubisoft przez ostatnie miesiące wypuścił szereg aktualizacji, które choć nie wywróciły rozgrywki do góry nogami, znacząco poprawiły komfort zabawy:

  • Poprawa mechaniki: Doszlifowano systemy skradania oraz zachowanie sztucznej inteligencji, na które narzekano w dniu premiery.
  • Balans i stabilność: Wyeliminowano błędy psujące immersję oraz zmniejszono frustrujące kary za niepowodzenia w misjach.
  • Dostępność: Ogromny wpływ na wzrost liczby graczy miały świąteczne wyprzedaże oraz zapowiedziany na 13 stycznia 2026 roku debiut gry w usłudze Xbox Game Pass, co pozwoli ogromnej rzeszy nowych osób sprawdzić przygody Kay Vess bez dodatkowych kosztów.

Podobny scenariusz zrealizował wcześniej Avatar: Frontiers of Pandora. Gra zyskała na popularności nie tylko dzięki premierze trzeciego filmu z serii, ale również dzięki wprowadzeniu trybu trzecioosobowego (TPP), który przyciągnął nową falę zainteresowanych. W przypadku Star Wars Outlaws sytuacja jest analogiczna - gracze zaczynają doceniać, że gra celowo zrezygnowała z motywów Jedi i Sithów na rzecz gęstej atmosfery półświatka, co początkowo uznawano za wadę, a dziś postrzegane jest jako powiew świeżości.

Obecny wzrost aktywności graczy niemal dorównuje poziomowi z tygodnia premierowego (prawie 3400 grających jednocześnie na bazie danych z SteamDB). Choć początkowo słabe wyniki finansowe stawiały powstanie sequela pod znakiem zapytania, obecna rehabilitacja wizerunku gry może skłonić Ubisoft do zmiany zdania - szczególnie, że dostępna jest także wersja na NS2.

Historia Outlaws, jak i Avatar Frontiers of Pandora, to ważne lekcja dla branży, przypominająca, że gry nie zawsze powinny być oceniane wyłącznie przez pryzmat pierwszego tygodnia na rynku - czasem potrzebują po prostu kilku miesięcy, by stać się lepszym doświadczeniem. Jednakże przy tym wszystkim warto zadać sobie pytanie: czy te gry nie mogły być po prostu tak dopracowane na premierę?

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Star Wars Outlaws.

Źródło: Comicbook

Komentarze (38)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper