Męski V w Cyberpunk 2077 pominięty? CD Projekt RED miał na to plan
Dyskusje na temat domniemanego wymazywania męskiej postaci V z materiałów promocyjnych Cyberpunk 2077 powracają niemal przy każdej nowej kampanii CD Projekt RED, a nasiliły się szczególnie po wypuszczeniu materiału z okazji piątej rocznicy gry.
Choć w okresie premiery gry to właśnie męski protagonista znajdował się na pierwszym planie, w późniejszym marketingu jego miejsce na plakatach i w zwiastunach zajęła żeńska wersja V. Wywołało to liczne spory wśród fanów, którzy zarzucali deweloperom faworyzowanie jednej z płci bohatera.
Jeden z liderów - Igor Sarzyński - studia CD Projekt RED odniósł się do tych zarzutów, wyjaśniając powody stojące za tą zmianą. Potwierdził on, że studio świadomie zdecydowało się na zamianę męskiego V na żeńskiego w działaniach marketingowych. Celem tego zabiegu było sprawiedliwe rozdzielenie uwagi tak, aby obie wersje postaci mogły formować "jedną grę" - męski V był twarzą debiutu podstawowej wersji gry, natomiast żeńska V stała się ikoną późniejszego etapu promocji.
Takie podejście miało zapewnić obu wariantom protagonisty równorzędne miejsce w popkulturze i świadomości graczy. Studio uznało, że rotacja wizerunku pozwoli na pełniejsze zaprezentowanie swobody wyboru, która jest kluczowa dla tożsamości Cyberpunk 2077. Dzięki temu każda z wersji V otrzymała swój własny czas w świetle jupiterów, co - według deweloperów - domyka wizerunkową opowieść o marce.