W The Blood of Dawnwalker sporą rolę odegra nawet... czosnek. "To HISTORIA z wampirami, a nie o wampirach"
Nadchodząca gra RPG od studia Rebel Wolves, The Blood of Dawnwalker, zamierza rzucić wyzwanie utartym schematom dotyczącym wampirów w popkulturze.
Dyrektor gry, Konrad Tomaszkiewicz, podkreśla, że celem zespołu jest opowiedzenie dojrzałej historii, w której wampiry są istotnym elementem świata, a nie tylko jego jedynym tematem:
Chcemy opowiedzieć historię z wampirami, a nie historię wyłącznie o wampirach.
Przedstawione w grze monstra mają być bardziej dzikie, zorganizowane w rywalizujące ze sobą kliki i posiadać zróżnicowane pochodzenie, co pozwoli graczom odkrywać ich unikalne historie i motywacje.
Twórcy zdecydowali się na odważne zmiany w klasycznej mitologii, modyfikując działanie takich elementów jak czosnek, światło słoneczne czy srebro. To ostatnie odgrywa kluczową rolę w losach głównego bohatera, Coena. Zamiast być dla niego śmiertelnym zagrożeniem, zatrucie srebrem pozwala mu stać się tytułowym Dawnwalkerem - hybrydą, która za dnia pozostaje człowiekiem, a nocą przemienia się w potężnego wampira. Jest to autorski zwrot akcji studia Rebel Wolves, który ma odświeżyć wizerunek wampirycznej fantastyki.
Status Coena jako istoty o dwóch obliczach wymusił na deweloperach stworzenie dwóch całkowicie odmiennych stylów rozgrywki:
- Za dnia (forma ludzka): Bohater jest znacznie słabszy fizycznie, dlatego musi polegać na sprycie oraz zestawie specjalnych narzędzi i gadżetów, które rekompensują jego braki.
- W nocy (forma wampira): Gracz zyskuje nadludzką siłę oraz dostęp do potężnych wampirycznych zdolności, które ułatwiają osiąganie celów. Każde zadanie i linia fabularna w grze zostały zaprojektowane tak, aby umożliwić przejście ich na oba te sposoby, co stawiało przed twórcami ogromne wyzwanie projektowe.
The Blood of Dawnwalker powstaje na silniku Unreal Engine 5 i zmierza na komputery PC oraz konsole PlayStation 5 i Xbox Series X/S z planowaną premierą jeszcze w 2026 roku. Warto przypomnieć, że Tomaszkiewicz wcześniej wspominał o inspiracjach takimi tytułami jak Dishonored, co w połączeniu z nowym podejściem do tematu wampirów zapowiada niezwykle ambitne widowisko.