Zakaz social mediów dla dzieci w Polsce spodoba się rodzicom. Oto nowa prośba i uzasadnienia
W polskim parlamencie rozpoczęła się formalna dyskusja nad wprowadzeniem surowego limitu wieku dla użytkowników mediów społecznościowych.
Do Senatu wpłynęła petycja, której autor postuluje podniesienie progu dostępu do takich platform do 16. roku życia. Dokument ten nie jest już tylko luźnym pomysłem, ponieważ w grudniu 2025 roku został skierowany do Komisji Petycji, co oznacza, że stał się przedmiotem oficjalnych analiz legislacyjnych.
Autor wniosku opiera swoje postulaty na kilku fundamentalnych filarach dotyczących bezpieczeństwa i rozwoju młodzieży:
- Zdrowie psychiczne i neurologia: Wskazuje się, że kora przedczołowa, odpowiedzialna za kontrolę impulsów i racjonalne decyzje, kształtuje się istotnie do 16. roku życia. Wcześniejszy dostęp do social mediów może prowadzić do uzależnień behawioralnych oraz wzrostu stanów lękowych.
- Ochrona danych osobowych (RODO): Obecnie 13-latkowie mogą samodzielnie zgadzać się na przetwarzanie swoich danych, co zdaniem autora petycji jest zbyt wczesnym wiekiem na zrozumienie skutków profilowania reklamowego czy udostępniania danych biometrycznych.
- Odpowiedzialność gigantów technologicznych: Nowe prawo miałoby wymusić na korporacjach skuteczniejszą weryfikację wieku oraz lepszą ochronę przed cyberprzemocą, groomingiem czy szkodliwymi treściami, takimi jak deepfakes.
Postulowana zmiana ma również wymiar wychowawczy - ma dać rodzicom więcej czasu na edukację cyfrową swoich dzieci i ograniczyć negatywną presję rówieśniczą.
Polska inicjatywa wpisuje się w szerszy trend międzynarodowy; podobne, restrykcyjne rozwiązania wprowadziła już wcześniej Australia. Choć obecnie jest to jedynie postulat obywatelski, rozpoczęcie ścieżki parlamentarnej pokazuje, że temat cyfrowego bezpieczeństwa najmłodszych staje się priorytetem.