Hugh Jackman zachwyci w The Death of Robin Hood. Zwiastun oczekiwanej historii wygląda lepiej niż sądzicie

Filmy/seriale
4971V
The Death of Robin Hood
AlbertWokulski | 06.01, 22:20

Legendarny angielski banita z lasu Sherwood powrócił już kilka miesięcy temu, ale najnowsza interpretacja znanej historii powinna trafić w gust szerszej publiki. Zobaczcie pierwszy, pełny zwiastun „The Death of Robin Hood”.

Najnowszy materiał z „The Death of Robin Hood” pokazuje, że nie będzie to kolejna klasyczna opowieść o zabieraniu bogatym i rozdawaniu biednym. Twórcy postawili na ciężki klimat, rozliczenie przeszłych grzechów i bohatera, który daleki jest od krystalicznego wizerunku znanego z baśni.

Dalsza część tekstu pod wideo

W centrum historii znajduje się Robin Hood grany przez Hugh Jackman. To postać naznaczona przemocą i morderstwami, człowiek, który sam nie potrafi już policzyć ofiar swojej drogi. W zwiastunie słyszymy jego gorzkie wyznanie: „Zabiłem tak wielu, że nie potrafię tego zliczyć. To klątwa”. Jackman prezentuje tu zupełnie inne oblicze bohatera - zmęczonego, brutalnie szczerego i świadomego własnych win.

Szansą na odkupienie okazuje się tajemnicza kobieta grana przez Jodie Comer, która ratuje Robina po jednej z krwawych potyczek. Jej słowa z trailera („Błagałeś mnie, żebym pozwoliła ci umrzeć”) świetnie oddają ton całej opowieści. To nie jest historia o chwale, lecz o próbie pogodzenia się z własną legendą i tym, kim naprawdę było się przez całe życie.

Za film odpowiada Michael Sarnoski, reżyser znany z „Świnia” i „Ciche Miejsce: Dzień Pierwszy”, co od razu sugeruje bardziej intymne, psychologiczne podejście do znanego mitu. W obsadzie, obok Jackmana i Comer, znaleźli się także Bill Skarsgård, Murray Bartlett, Noah Jupe i Elijah Ungvary, co tylko wzmacnia potencjał całego projektu.

Sam reżyser podkreśla, że jego Robin Hood to „morderczy banita, który dożył momentu, w którym świat stworzył o nim legendę”. Bohater musi zmierzyć się z faktem, że jest postrzegany jako heros, choć doskonale wie, jak potworne były jego czyny. Ten konflikt zapowiada się jako największa siła filmu.

Źródło: THR

Komentarze (21)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper