HBO Max z jedną z największych niespodzianek ostatnich lat. Daniel Craig w zaskakującej roli
HBO Max rozpoczął nowy rok od kilku świetnych propozycji i na liście pojawiła się nowość z Danielem Craigem w roli głównej.
Daniel Craig przez lata był niemal jednoznacznie kojarzony z rolą Jamesa Bonda, jednak od pewnego czasu aktor bardzo wyraźnie skręcił w innym kierunku. Po znakomitych, często przewrotnych występach w serii „Na noże”, Craig coraz chętniej sięga po role nieoczywiste, ryzykowne i dalekie od kina głównego nurtu. Jedną z nich jest występ w filmie wyreżyserowanym przez Luca Guadagnino.
I właśnie ten film trafił już do oferty HBO Max. Widzowie mogą obejrzeć „Queer”, produkcję, która dla wielu okazała się jedną z największych niespodzianek ostatnich lat. Ogromna w tym zasługa Daniela Craiga, który zaprezentował się w roli kompletnie odmiennej od swoich najbardziej rozpoznawalnych kreacji - intymnej, wyciszonej i momentami bardzo niewygodnej.
„Queer” jest polecany przez 77% krytyków, a także zebrał pozytywne opinie widzów na poziomie 65%. To film, który ze względu na tematykę i narrację nie trafi do każdego, jednak spora część odbiorców podkreśla, że jest to doświadczenie wyjątkowe i zapadające w pamięć – szczególnie dzięki odważnej kreacji głównego aktora.
Akcja filmu przenosi nas do 1950 roku. William Lee, amerykański emigrant mieszkający w Mexico City, prowadzi samotne, niemal wyizolowane życie, utrzymując sporadyczne kontakty z niewielką społecznością Amerykanów. Wszystko zmienia się w momencie, gdy poznaje Eugene’a Allertona - byłego żołnierza, nowego w mieście. To spotkanie sprawia, że po raz pierwszy pojawia się realna szansa na prawdziwą, intymną relację z drugim człowiekiem. „Queer” to opowieść o samotności, pragnieniu bliskości i emocjach, które przez lata pozostawały niewypowiedziane.