Czekasz na GTA 6? Ten brutalny klasyk to bilet w jedną stronę do lat 80.

Gry
1164V
GTA Vice City
Łukasz Musialik | Wczoraj, 19:30

Do premiery Grand Theft Auto 6 wciąż daleko, ale głód klimatu Vice City można zaspokoić już dziś. Hotline Miami to idealny, neonowy wstęp do nadchodzącego hitu Rockstar, oferujący brutalną podróż do lat 80., która nastroi was na powrót do świata zbrodni.

Czekając na jesień 2025 roku (i modląc się o brak opóźnień), warto odświeżyć sobie klasyka indie, który wciąż zachwyca unikalnym stylem. Hotline Miami przenosi graczy do alternatywnego roku 1989, serwując estetykę ociekającą kiczem, neonami i krwią. To doskonała rozgrzewka przed wizytą w stanie Leonida, pozwalająca poczuć gęstą atmosferę tamtych lat lepiej niż jakikolwiek inny tytuł na rynku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Charakterystyczny widok z góry to nostalgiczny ukłon w stronę korzeni serii GTA, ale tempo rozgrywki jest tu znacznie bardziej mordercze. Tytuł wymaga małpiej zręczności i planowania - jeden błąd oznacza natychmiastowy koniec. Hipnotyzująca muzyka synthwave i szybka akcja wprowadzają w specyficzny trans, sprawiając, że syndrom „jeszcze jednej próby” staje się nieunikniony.

Gra oferuje jednak coś więcej niż tylko bezmyślną rzeź - to głęboka satyra na przemoc, co zbliża ją narracyjnie do wielopoziomowych dzieł Rockstar Games. Surrealistyczna fabuła i psychodeliczne wizje bohatera budują niepokojący klimat thrillera. To dojrzała opowieść, która pod płaszczykiem prostego pixel-artu skrywa mroczne przesłanie o naturze agresji i konsekwencjach naszych wyborów.

Hotline Miami to tania i łatwo dostępna lekcja historii gamingu, którą po prostu trzeba odrobić. Jeśli szukacie intensywnych wrażeń i chcecie poczuć ducha Vice City jeszcze przed oficjalnym powrotem marki, ten tytuł będzie strzałem w dziesiątkę. To najlepszy sposób na skrócenie czasu oczekiwania na generacyjny hit, jakim bez wątpienia będzie GTA VI.

Źródło: gamerant.com

Komentarze (13)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper