Avatar: Popiół i Ogień sprostał oczekiwaniom widzów, ale... Recenzenci nie są tak zadowoleni
Nowy Avatar wreszcie zameldował się w kinach i, jak można było się spodziewać, ponownie ściąga widzów do Pandory. James Cameron po raz kolejny zabiera nas w barwną, widowiskową podróż, skupiając się na dalszych losach Jake’a Sully’ego, Neytiri oraz ich rodziny, a przy tym rozwijając świat, który od lat rozpala wyobraźnię fanów science fiction. To kolejny rozdział historii, która ma być jednocześnie emocjonująca, widowiskowa i mocno nastawiona na spektakl w kinowej sali.
Jeśli chodzi o odbiór, Avatar: Fire and Ash radzi sobie naprawdę solidnie na Rotten Tomatoes. Film posiada obecnie 67% wśród krytyków (Tomatometer) na podstawie ponad 300 recenzji, a jednocześnie może pochwalić się bardzo ciepłym przyjęciem widzów - 90% pozytywnych bazując na ponad 10 tysiącach ocen. To klasyczna sytuacja, w której krytycy są bardziej podzieleni, ale widzowie świetnie bawią się w kinach i zdecydowanie doceniają widowisko.
Warto też podkreślić, że Cameron ponownie postawił na ogromne filmowe doświadczenie - widowiskowe sceny, mocny nacisk na rodzinę Sullych i dalszy rozwój konfliktu wokół Pandory. Film już teraz budzi duże emocje i trudno nie odnieść wrażenia, że jeszcze długo będzie o nim głośno. Jak Wam podoba się nowa część? Po stronie krytyków czy widzów?