To oni uratują branżę gier? "Muszą walczyć z grami AAA"
Mark Darrah, weteran studia BioWare znany z prowadzenia serii Dragon Age, w swoim najnowszym materiale wideo rzuca światło na to, dlaczego sercem innowacji w branży gier są obecnie małe studia niezależne.
Jego zdaniem twórcy gier indie, dysponując ułamkiem budżetów gigantów, muszą stawiać na kreatywność i świeże pomysły, aby w ogóle zaistnieć. Podczas gdy wielkie korporacje inwestują setki milionów dolarów w sprawdzone, ale powtarzalne schematy, to właśnie mniejsze zespoły przecierają nowe szlaki i definiują przyszłość gamingu.
Głównym powodem tego stanu rzeczy jest fakt, że małe studia nie mogą konkurować z gigantami na ich własnym polu. Jak zauważa Darrah, dwuosobowy zespół z budżetem 50 tysięcy dolarów nie ma szans stworzyć gry typu looter-shooter, która mogłaby rzucić wyzwanie potęgom takim jak Destiny. Zamiast próbować kopiować masowe hity, niezależni deweloperzy są zmuszeni do eksplorowania nisz i mechanik, które dla dużych wydawców wydają się zbyt ryzykowne lub trudne do szybkiego spieniężenia. To właśnie ta presja przetrwania rodzi najbardziej unikalne i przełomowe rozwiązania.
Zjawisko to uwypukla rosnący problem segmentu AAA, który zdaniem Darraha staje się coraz bardziej bezpieczny i jednolity. Gigantyczne koszty produkcji sprawiają, że wielkie studia wolą powielać znane formuły, niż ryzykować porażkę z nowatorskim konceptem. W efekcie otrzymujemy gry wysokiej jakości, ale pozbawione ducha i świeżości. Darrah apeluje, aby najwięksi gracze na rynku zaczęli brać przykład z twórców indie i nie bali się eksperymentować, ponieważ gry wideo to znacznie więcej niż tylko wysokobudżetowe hity.
Sytuacja ta może mieć długofalowe skutki dla całej branży. Jeśli segment AAA nie odzyska odwagi do innowacji, gracze mogą coraz częściej zwracać się ku rynkowi niezależnemu, szukając tam autentycznych doświadczeń. Zdaniem weterana BioWare, branża potrzebuje balansu, w którym wielkie produkcje czerpią inspirację z odwagi małych deweloperów, zamiast dusić kreatywność pod ciężarem korporacyjnych prognoz finansowych.