Netflix z MOCNYM kryminałem na weekend. To będzie premiera tygodnia?

Filmy/seriale
472V
Netflix logo na ekranie
AlbertWokulski | Dzisiaj, 09:00

Netflix rozpoczął nowy rok od kilku świetnych premier, ale dopiero dzisiejsza nowość może okazać się najmocniejszą propozycją tygodnia.

Netflix przywitał nowy rok z przytupem, serwując widzom wielki finał „Stranger Things”. W pierwszych dniach stycznia na platformie pojawiło się też sporo głośnych tytułów – subskrybenci mogli nadrobić między innymi „50 pierwszych randek”, „Hellboya”, „28 dni”, „To nie jest kolejna komedia dla kretynów”, a także sięgnąć po 7. sezon „The Good Doctor”. To był solidny start, ale wygląda na to, że dopiero teraz Netflix odpala naprawdę ciężkie działa.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od dzisiaj w ofercie platformy dostępny jest serial „Kraina grzechu” - pięcioodcinkowy dramat kryminalny, który od pierwszych minut stawia na gęstą, duszną atmosferę. To opowieść o winie, wstydzie i relacjach międzyludzkich naznaczonych przemocą oraz milczeniem, które przez lata narastało pod powierzchnią pozornie spokojnej codzienności.

Akcja serialu rozgrywa się na południu Szwecji, w malowniczym, ale złowrogim w swojej ciszy regionie Bjäre. Na jednej z farm zostaje odnalezione ciało nastolatka. Sprawa, która początkowo wygląda na rutynowe śledztwo, szybko przeradza się w mroczną podróż przez pokolenia rodzinnych sekretów, brutalnych zależności i patriarchalnych struktur.

Śledztwo prowadzą detektyw Dani (Krista Kosonen) oraz początkujący policjant Malik (Mohammed Nour Oklah). Trop prowadzi ich do wpływowej i hermetycznej rodziny, na czele której stoi Elias (Peter Gantman). To właśnie on wyznacza Dani ultimatum: jeśli nie rozwiąże sprawy w określonym czasie, sprawiedliwość zostanie wymierzona na jego zasadach. Z każdą kolejną wskazówką napięcie rośnie, a prawda okazuje się znacznie bardziej niewygodna, niż ktokolwiek chciałby przyznać.

Netflix ma już w swoim katalogu kilka bardzo mocnych skandynawskich produkcji kryminalnych, które zdobyły uznanie widzów na całym świecie. Wszystko wskazuje na to, że „Kraina grzechu” idealnie wpisuje się w ten trend i może być kolejną perełką dla fanów mrocznych, psychologicznych historii. Jeśli szukacie serialu, który wciąga, nie daje prostych odpowiedzi i długo zostaje w głowie - to może być idealna propozycja na weekend.

Źródło: Netflix

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper