GTA 6. Premiera, od której zależy więcej niż myślisz

Gry
8501V
GTA VI
Łukasz Musialik | 17.05, 15:47

Nadchodząca premiera gry Grand Theft Auto VI ma szansę stać się największym wydarzeniem w historii branży rozrywkowej. 

Oczekiwania są ogromne, a eksperci przewidują, że gra może pobić wszelkie rekordy popularności i sprzedaży. Jednakże, jak zauważa Mat Piscatella, dyrektor wykonawczy i doradca branży gier wideo w Circana (NPD), GTA 6 stoi przed wieloma wyzwaniami i nie jest pewne, czy odniesie sukces na miarę swojego poprzednika.

Dalsza część tekstu pod wideo

W obliczu zmieniającego się rynku, który wydaje się, osiągnął szczyt wydatków, GTA 6 będzie musiało konkurować nie tylko z ugruntowanymi franczyzami, takimi jak Call of Duty, ale również ze wciąż zyskujących na popularnościach grach, takich jak Fortnite, Minecraft czy Roblox. Dodatkowo nie wiadomo, czy nowa odsłona serii przekona fanów poprzednika do zakupu nowej konsoli. Wczoraj informowaliśmy Was, że blisko połowa graczy PlayStation wciąż gra na PS4

Piscatella podkreśla, że choć pojedyncza gra rzadko decyduje o losach całej branży, to jednak sukces GTA 6 może zmienić narrację całego kwartału. Przykładem może być sukces gry Helldivers 2, który zmienił dyskurs poprzedniego kwartału w kwestii zaangażowania konsumentów w branżę gier wideo. 

Branża gier jest napędzana hitami, więc jeśli GTA 6 lub Nintendo Switch 2 nie spełnią oczekiwań, dyskurs branżowy może przybrać negatywny ton. W przypadku przekroczenia oczekiwań będziemy świadkami stwierdzeń, że branża gier podnosi się z kolan. A to może oznaczać nowe projekty, nowe zatrudnienia i miejsca pracy.

Grand Theft Auto VI zadebiutuje jesienią 2025 roku, a CEO Take-Two Interactive, Straus Zelnick, wyraził przekonanie, że gra w ogromnym stopniu wpłynie na sprzedaż konsol. To, jak GTA 6 wpłynie na całą branżę, pozostaje jedną z najbardziej palących kwestii w świecie gier wideo.

Źródło: wccftech.com

Komentarze (47)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper