Remaki Final Fantasy 7 zaczęły od wysokiego C, ale czy na takim zakończą? Kompozytor serii ujawnił swoje plany

Gry
718V
Final Fantasy VII Rebirth piano music
Grzegorz Cyga | 02.04, 19:45

Odświeżenie Final Fantasy VII to nie tylko okazja do tego, by powrócić do ukochanych gier, ale też, by ponownie posłuchać dźwięków stworzonych przez Nobuo Uematsu. Kompozytor ujawnił czy usłyszymy go także w kontynuacji Final Fantasy VII Rebirth.

Final Fantasy VII Rebirth zadebiutowało nieco ponad miesiąc temu. Square Enix wciąż stara się podtrzymać zainteresowanie grą, dlatego do Sieci trafił kolejny materiał. Tym razem jest to dyskusja twórców, która przynosi nam pierwszą, ważną informację na temat sequela.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na kanale Square Enix Music opublikowana została rozmowa, której uczestnikami byli autor scenariusza Kazushige Nojima, dyrektor kreatywny gry Tetsuya Nomura i kompozytor Nobuo Uematsu.

Autor głównego motywu muzycznego do Final Fantasy VII Remake i Final Fantasy VII Rebirth niedawno ujawnił, że planuje w niedalekiej przyszłości poświęcić się innym projektom. W trakcie nagrania muzyk zadeklarował, że w niezatytułowanej jeszcze trzeciej części odświeżonego Final Fantasy VII, gracze ponownie go usłyszą.

Po tym, jak Uematsu skończył omawiać proces powstania utworu No Promises to Keep z ostatniej gry, Tetsuya Nomura wykorzystał okazję, by spytać, czy jest gotowy na kolejne wyzwanie, co nie zostało pozostawione bez odpowiedzi.

Tetsuya Nomura: Nie jest to oficjalna oferta, a raczej dżentelmeńska umowa. Czy zamierzasz wrócić przy trzeciej części?

Nobuo Uematsu: To byłby dla mnie zaszczyt. Naprawdę jestem zaszczycony, że w ogóle przedłużasz ofertę.

Tetsuya Nomura: Czy jesteś gotowy na wyzwanie. Trudno będzie przebić piosenki, które już stworzyłeś. Co zamierzasz zrobić?

Nobuo Uematsu: Na początek wybieram się na wakacje. 

Jednocześnie kompozytor powrócił do tematu końca kariery i rozwinął kwestię tego, iż nie należy się spodziewać, że kiedykolwiek skomponuje jeszcze muzykę do całej gry. 

Szczerze mówiąc, zdałem sobie sprawę, że ktoś w moim wieku po prostu nie jest w stanie nadążyć za serią Final Fantasy ani za wysiłkiem, jakiego wymaga się od jej twórców. Musisz być w szczytowej formie, fizycznej i psychicznej. To tak, jakby przebiec maraton z pełną prędkością przez całą drogę. Wcześniej gry miały mniejszą skalę, a ja byłem młody i pełen energii. Teraz? W żadnym razie. To smutne, jeśli mam być szczery.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Final Fantasy VII Rebirth.

Źródło: Eurogamer.net

Komentarze (5)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper